Warszawa
01/05/2026, 13:53
Overcast
Prognoza
18°C
Ciśnienie: 1028 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 2.4 m/s NNE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
02/05/2026
Dzień
07
Prognoza
23°C
Wiatr: 3.4 m/s W
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
03/05/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 4.2 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Od czwartku metro znowu jeździ. Omija jednak jedną stację

Peron stacji metra warszawskiego Kabaty, widoczne tory kolejowe i oznakowanie.
fot. ZTM zdj. ilustr.

Utrudnienia w metrze mocno dały się we znaki mieszkańcom stolicy.Od czwartku metro jeździ całą linią M1. Nieczynna pozostaje tylko jedna stacja – Racławicka. A więc ta, na której doszło do pożaru.

Od czwartku, 3 lipca od ok. godz. 5.00 wrócił ruch na linii metra M1. Jak informował już wcześniej Urząd Miasta Stołecznego Warszawa, pociągi kolei podziemnej kursują jednak z wyłączeniem przystanku na stacji Racławicka.

Utrudnienia skutkiem pożaru

W ostatnich dniach metro było nieczynne po bardzo poważnej awarii, do której doszło w nocy z poniedziałku 30 czerwca na wtorek 1 lipca. Doszło do pożaru podstacji energetycznej na stacji metra Racławicka. Na kilka godzin wyłączono całe metro. Od wtorkowego poranka druga linia jeździła, jednak rzadziej. Nie kursowały za to pociągi linii M1 z Młocin do Kabat. Potem ruch na pierwszej linii powrócił, ale tylko częściowo. Na całej linii pociągi zaczęły wozić pasażerów dopiero w czwartek, 3 lipca. Przywracanie trwało długo, gdyż jak tłumaczą urzędnicy należało nie tylko usunąć awarię, ale też przeprowadzić stosowne testy. „Po godzinie 19.00 zakończyły się prace naprawcze, obejmujące systemy zobrazowania ruchu i sterowania ruchem pociągów. Około godz. 20.00 rozpoczęły się jazdy testowe pociągów bez pasażerów. Potwierdziły możliwość prowadzenia ruchu pasażerskiego na całej linii. O godz. 23.30 linia M1 uzyskała pełną przejezdność. Na razie pociągi nie będą się zatrzymywać na stacji Racławicka” – czytamy w komunikacie ratusza.

Kolejny pożar, tym razem na Grochowie

W środę doszło do kolejnego pożaru infrastruktury energetycznej. Zapaliła się stacja transformatora na Grochowie, przy Parku przy Znicza. W akcji gaśniczej uczestniczyło kilkanaście zastępów strażaków. Na szczęście nie doszło do poważnych przerw w dostawach prądu. Dwa pożary w krótkim czasie wywołały ogromne emocje w sieci. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Według wstępnych ustaleń do pożaru w metrze raczej nie przyczyniły się osoby trzecie. Policja jednak wciąż prowadzi swoje czynności. W przypadku pożaru na Grochowie trwa ustalanie przyczyn i okoliczności zdarzenia. Do sprawy będziemy wracać.

Żródło: UM Warszawa, NTW, X, mat. pras., Fakt, SE

Zobacz także

Długi weekend majowy w Warszawie. Tak pojadą autobusy, tramwaje i metro

W piątek i niedzielę autobusy pojadą jak w święta, w sobotę standardowo. Tramwaje pojadą tak, jak wynika to z rozkładów. Majówka w komunikacji miejskiej w Warszawie. Weekend majowy w tym…

Siedmiolatek uciekł rodzicom. Okazało się, że nie chce iść do szkoły, gdzie go prześladują

Siedmioletni chłopiec nagle wyrwał się rodzicom i odjechał rowerkiem w nieznanym kierunku. Gdy odnalazły go służby, zapłakany malec powiedział, że uciekł, bo nie chce iść do szkoły, w której prześladują…

Prace drogowe w dwóch dzielnicach. Kilka dni utrudnień na Bemowie i Białołęce

Przez dziesięć dni potrwa wymiana nawierzchni na ulicy Okrętowej na Bemowie. Zmiany także na skrzyżowaniu ulic Hemara i Majewskiej na Białołęce. W środę, 29 kwietnia ruszyły prace na Bemowie. Jak…