Warszawa
19/06/2026, 10:17
Overcast
Prognoza
23°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 2 m/s N
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.3 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
30°C
Wiatr: 4.8 m/s WNW
Opis: 0mm / 77% / Rain
 
Subskrybuj

Od czwartku metro znowu jeździ. Omija jednak jedną stację

Peron stacji metra warszawskiego Kabaty, widoczne tory kolejowe i oznakowanie.
fot. ZTM zdj. ilustr.

Utrudnienia w metrze mocno dały się we znaki mieszkańcom stolicy.Od czwartku metro jeździ całą linią M1. Nieczynna pozostaje tylko jedna stacja – Racławicka. A więc ta, na której doszło do pożaru.

Od czwartku, 3 lipca od ok. godz. 5.00 wrócił ruch na linii metra M1. Jak informował już wcześniej Urząd Miasta Stołecznego Warszawa, pociągi kolei podziemnej kursują jednak z wyłączeniem przystanku na stacji Racławicka.

Utrudnienia skutkiem pożaru

W ostatnich dniach metro było nieczynne po bardzo poważnej awarii, do której doszło w nocy z poniedziałku 30 czerwca na wtorek 1 lipca. Doszło do pożaru podstacji energetycznej na stacji metra Racławicka. Na kilka godzin wyłączono całe metro. Od wtorkowego poranka druga linia jeździła, jednak rzadziej. Nie kursowały za to pociągi linii M1 z Młocin do Kabat. Potem ruch na pierwszej linii powrócił, ale tylko częściowo. Na całej linii pociągi zaczęły wozić pasażerów dopiero w czwartek, 3 lipca. Przywracanie trwało długo, gdyż jak tłumaczą urzędnicy należało nie tylko usunąć awarię, ale też przeprowadzić stosowne testy. „Po godzinie 19.00 zakończyły się prace naprawcze, obejmujące systemy zobrazowania ruchu i sterowania ruchem pociągów. Około godz. 20.00 rozpoczęły się jazdy testowe pociągów bez pasażerów. Potwierdziły możliwość prowadzenia ruchu pasażerskiego na całej linii. O godz. 23.30 linia M1 uzyskała pełną przejezdność. Na razie pociągi nie będą się zatrzymywać na stacji Racławicka” – czytamy w komunikacie ratusza.

Kolejny pożar, tym razem na Grochowie

W środę doszło do kolejnego pożaru infrastruktury energetycznej. Zapaliła się stacja transformatora na Grochowie, przy Parku przy Znicza. W akcji gaśniczej uczestniczyło kilkanaście zastępów strażaków. Na szczęście nie doszło do poważnych przerw w dostawach prądu. Dwa pożary w krótkim czasie wywołały ogromne emocje w sieci. Trwa ustalanie przyczyn pojawienia się ognia. Według wstępnych ustaleń do pożaru w metrze raczej nie przyczyniły się osoby trzecie. Policja jednak wciąż prowadzi swoje czynności. W przypadku pożaru na Grochowie trwa ustalanie przyczyn i okoliczności zdarzenia. Do sprawy będziemy wracać.

Żródło: UM Warszawa, NTW, X, mat. pras., Fakt, SE

Zobacz także

„Milioner z SOR” zwrócił część pieniędzy. Trwa audyt po aferze w Szpitalu Południowym

Radny Dawid Kacprzyk, okrzyknięty przez media „milionerem z SOR” zwrócił pół miliona złotych, zarobione w Szpitalu Południowym. Audyt potwierdza nieprawidłowości. Trwa audyt w Szpitalu Południowym. Jego efektem jest doniesienie do…

Ma 16 lat, oszukał starszego pana. Pokrzywdzony uwierzył, wypłacił z banku 35 tysięcy

Oszustwa „na legendę” to prawdziwa plaga. Na Mokotowie kolejny przestępca podszył się pod policjanta. Wyłudził od starszego mężczyzny 35 tysięcy złotych. Na szczęście wpadł na gorącym uczynku. Szokuje wiek sprawcy…

Kacprzyk zwolniony ze szpitala. Miasto wszczęło audyt. Potwierdza on nieprawidłowości

Prezydent Warszawy wszczął audyt w sprawie nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Szpital wypowiedział umowy z lekarzem Dawidem Kacprzykiem, który zarobił w ciągu roku półtora miliona jako koordynator SOR. Miasto przygotowuje także…