Wśród świeckich tradycji związanych z Wielkanocą najpopularniejszą był śmigus – dyngus, czyli lany poniedziałek. Niegdyś niewinny zwyczaj, zabawa, w latach 80. i 90. XX w. barbarzyński „obrzęd”, gdy bandy chuliganów wylewały wiadra wody na przechodniów, czy ludzi wychodzących z kościołów. Ostatnio chyba w tym względzie nieco się uspokoiło. Jak najbardziej pozytywne są tradycje regionalne. W miejscowości Grabów w poniedziałek wielkanocny od setek lat rozgrywany jest doroczny mecz w palanta. To polski sport, od którego wywodzi się podobno baseball. Po latach zapomnienia znów staje się popularny.
Wielkanocne tradycje i zwyczaje. Lany poniedziałek i palant w Grabowie

Zobacz także

DEKADY BEZPRAWIA. Przypominamy, czemu sprawa z Podlasia jest tak istotna
O tej sprawie piszemy od lat, a w ostatnim czasie, do 15 marca opublikowaliśmy siedem odcinków naszego cyklu podsumowującego sprawę Mirosława Ciełuszeckiego. Haniebny proces trwał dwie dekady. Obciąża zarówno sądownictwo…

Sen, koszmar, i przebudzenie. Od ataku służb po pierwszą wygraną (NASZ CYKL ODCINEK VII)
Opisywany od pierwszego odcinka etap historii Mirosława Ciełuszeckiego zaczyna się od ataku służb i aresztu. Kończy wygraną przed Sądem Apelacyjnym. Był to jednak początek walki, która miała potrwać jeszcze wiele…

Są w Polsce dwie walczące siły. I nie są to wcale PiS z niepisem (KOMENTARZ)
W naszym kraju utarło się przekonanie, że zwalczają się dwa ruchy polityczne – PiS i PO. Tudzież PiS i ANTYPIS. I owszem, tak przebiega podział stricte polityczny. Jednak prawdziwa wojna…