Warszawa
24/03/2026, 09:30
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 1.7 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 6.5 m/s S
Opis: 0mm / 14% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
8°C
Wiatr: 3.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 57% / Rain
 
Subskrybuj
  • 2:28 min

Proces Mirosława Ciełuszeckiego toczył się przez blisko ćwierć wieku. Przedsiębiorca stracił firmę, majątek, zdrowie. Absurdalne i niektóre poważne zarzuty zostały w całości, w toku postępowania obalone. A jednak sąd skazał oskarżonego za znacznie drobniejszą karę, orzekł wyrok zawieszenia. Był to, jak twierdzili obserwatorzy społeczni sprawy, listek figowy układu, który uderzył w przedsiębiorcę. Na początku września listek ten zachował Sąd Najwyższy.

Tę sprawę opisywaliśmy dziesiątki razy, publikujemy też cykl, poświęcony całej historii. Przypomnijmy więc jedynie najważniejsze fakty.

Gorzka satysfakcja

Mirosław Ciełuszecki w latach 90. stał się jednym z najważniejszych przedsiębiorców na Podlasiu. W roku 2022 zatrzymał go Urząd Ochrony Państwa (poprzednik ABW – red.). Prokurator postawił bardzo poważne zarzuty, m.in. działanie na niekorzyść spółki, czy oszustwo. Mężczyzna spędził 8 miesięcy w areszcie. Jego firma przestała istnieć. Proces, opisywany między innymi przez NTW, był kompromitacją wymiaru sprawiedliwości (biegły, któremu przelew ELIXIR kojarzył się jedynie z płynem, gubienie ważnych dowodów i dokumentów, etc.). W procesie skompromitowały się i sądy III RP i prokuratura (część prokuratorów awansowała za rządów tzw. dobrej zmiany). Pisaliśmy o „zniszczeniu ponad podziałami”, gdyż przedsiębiorca był niewygodny dla przedstawicieli wszystkich ekip rządzących od 2002 roku. Jednocześnie krytycznie o procesie wypowiadały się osoby także reprezentujące różne nurty ideowe. Po przeszło 20 latach wydawało się, że Ciełuszecki uzyskał sprawiedliwość. Sąd Najwyższy uznał jego kasację, Sądy Apelacyjne uniewinniły ze WSZYSTKICH zarzutów z 2002 roku. Jednak zwycięstwo miało smak dosyć gorzki.

Sąd nie wsadza, ale piętnuje

Otóż sąd znalazł inny zarzut, z którego oskarżonego skazał. Chodziło o sprawę znacznie drobniejszą – nieprawidłowy obieg dokumentów w firmie. Jednocześnie orzekł wyrok w zawieszeniu (okres zawieszenia już minął). Oznacza to, że Mirosław Ciełuszecki z jednej strony mógłby mieć satysfakcję. Nie potwierdziły się bardzo poważne zarzuty wobec niego sprzed dwóch dekad. Nie pójdzie do więzienia. Z drugiej strony sąd zyskał listek figowy – „jednak go skazaliśmy, więc coś było na rzeczy”. Przedsiębiorca wystąpił z kasacją do Sądu Najwyższego, by bronić dobrego imienia. I 4 września Sąd Najwyższy kasację odrzucił. A więc trudno mówić o wygranej przedsiębiorcy. Owszem, odsiadki uniknie. Jednak zdrowia, majątku i firmy oraz straconych lat nikt mu nie zwróci. Warto podkreślić, że sprawa Mirosława Ciełuszeckiego wpisuje się w szereg akcji służb wobec polskich przedsiębiorców z przełomu stuleci. A na upadku części firm zyskiwały podmioty rosyjskie. To już jednak temat na inne rozważania. Do sprawy procesu będziemy wracać.

Udostępnij na:

Tagi

Zobacz także:

22

mar

Biznesmen idący korytarzem w nowoczesnym budynku biurowym.

O tej sprawie piszemy od lat, a w ostatnim czasie, do 15 marca opublikowaliśmy siedem odcinków naszego cyklu podsumowującego sprawę Mirosława Ciełuszeckiego. Haniebny proces trwał…

15

mar

sąd

Opisywany od pierwszego odcinka etap historii Mirosława Ciełuszeckiego zaczyna się od ataku służb i aresztu. Kończy wygraną przed Sądem Apelacyjnym. Był to jednak początek walki,…

14

mar

Zakapturzona postać zasłonięta kodem binarnym i efektami cyfrowymi, symbolizująca zagrożenia cyberbezpieczeństwa.

W naszym kraju utarło się przekonanie, że zwalczają się dwa ruchy polityczne – PiS i PO. Tudzież PiS i ANTYPIS. I owszem, tak przebiega podział…