Warszawa
25/07/2026, 04:00
Partly cloudy
Częściowe zachmurzenie
15°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 2 m/s WNW
Opad.: 0mm /8% / Deszcz
Prognoza
26/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
30°C
Wiatr: 4.6 m/s S
Opad.: 0mm / 8% / Deszcz
Prognoza
27/07/2026
Dzień
Częsciowo słonecznie, burze
Burza
25°C
Wiatr: 4.9 m/s W
Opad.: 5.1mm / 90% / Deszcz
 
Subskrybuj

Półnagi mężczyzna uciekał Ostrobramską. Dziwny pościg, dramatyczny finał

fot. Straż Miejska

Kompletnie rozebrany 30-latek, mający na sobie jedynie slipy i skarpetki, biegł jedną z głównych arterii Pragi-Południe. Gdy na horyzoncie pojawiły się błyskające koguty radiowozu, uciekał, po czym nagle rzucił się na ziemię. Mówił, że ubranie zerwał w lesie, którego w pobliżu nie było. Okazało się, że potrzebuje pilnej pomocy w szpitalu.

Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze z VII Oddziału Terenowego otrzymali niecodzienne zgłoszenie. Ulicą Ostrobramską szedł rozebrany mężczyzna – jedynie w skarpetkach i slipach. Idąc, raz przyśpieszał, raz zwalniał, a gdy zobaczył radiowóz, zaczął uciekać między osiedlowe bloki. Mundurowi ruszyli w pogoń. Widząc zbliżających się strażników, kompletnie zdezorientowany 30-latek uniósł ręce w geście poddania i bezwładnie osunął się na betonowy chodnik.

Nie bądźmy obojętni

To, co mężczyzna zaczął opowiadać, zszokowało mundurowych jeszcze bardziej niż jego wygląd. 30-latek powiedział strażnikom miejskim, że zmierza piechotą do dzielnicy Wesoła. Mówił, że idąc przez las, zalała go fala gorąca, więc zerwał z siebie ubrania i porzucił je w gęstwinie. Rzecz w tym, że w pobliżu nie ma żadnego lasu. Strażnicy zorientowali się, że mają do czynienia z człowiekiem w stanie silnego załamania lub pod wpływem nieznanych substancji. Wezwali policję oraz pogotowie ratunkowe – relacjonuje straż miejska. Przybyli na miejsce policjanci sprawdzili bazę danych – 30-latek nie był poszukiwany listem gończym. Medycy z karetki pogotowia uznali, że mężczyzna wymaga pilnej pomocy medycznej, karetką zawieźli go do szpitala – podsumowuje straż miejska. Warto pamiętać, że zachowania odbiegające od przyjętych norm mogą oznaczać, że osoba dziwnie się zachowująca potrzebuje specjalistycznej pomocy. Nie bądźmy obojętni, jeśli sami boimy się interweniować, wezwijmy pomoc.

Żródło: straż miejska, mat. pras.

Zobacz także

Groza na przystanku. Na pętli Gocławek pijany agresor szalał i wymachiwał bronią

Tę poranną podróż komunikacją miejską pasażerowie z pętli Gocławek zapamiętają długo. Kompletnie pijany i pobudzony mężczyzna był agresywny, w pewnym momencie zaczął wygrażać postronnym osobom i funkcjonariuszom przedmiotem przypominającym broń…

Bezwzględni oszuści nie mieli litości. Staruszka z Grochowa straciła duże pieniądze

Do ośmiu lat więzienia grozi mężczyźnie, zatrzymanemu za oszustwo. 33-latek to tak zwany odbierak, czyli człowiek, który podjął pieniądze od pokrzywdzonej starszej pani. Trwają poszukiwania kolejnych oszustów. Do zdarzenia doszło…

Grenadierów, Saska, Stanów Zjednoczonych. Przetarg na remonty kilku ulic

Zarząd Dróg Miejskich otworzył oferty w przetargu na remonty siedmiu ulic w Warszawie. Część z nich jest na Grochowie i Saskiej Kępie. To trzeci tegoroczny przetarg remontowy. Jak informuje Zarząd…

Z archiwum NTW

Pijana w sztok matka szła z wózkiem. W środku było wyziębione niemowlę

Mama trafiła do celi, a niemowlę do szpitala. Dziecko w wózeczku było wyziębione, konieczna była hospitalizacja. A mama prowadząca wózek była pijana. I agresywna wobec policjantów. Do zdarzenia doszło kilka…

Schowała gotówkę w zamrażalniku, pilnować miał jej oszust. Poszła do WC, straciła 10 tysięcy

Kobieta uwierzyła, że jej środki są zagrożone. I na polecenie oszustów schowała gotówkę do zamrażalnika, wpuściła do domu „zaufaną osobę”, która miała jej pilnować. Musiała jednak wyjść do toalety. Po…

Dzwony z Kamionka w rejestrze zabytków. Uszkodzone w pożarze już nie zadzwonią

Jeden pochodzi z XVI wieku, drugi z XVIII, trzeci z XX stulecia. Niestety, dzwony z Parafii Bożego Ciała (konkatedra MB Zwycięskiej) na Kamionku uległy uszkodzeniu rok temu, podczas pożaru drewnianej…