Mefedron, kokaina, amfetamina i marihuana, to środki z jakimi w ostatnim czasie wpadło kilku mężczyzn na Pradze. To obywatele Polski i Ukrainy zatrzymani w ramach akcji policyjnych w różnych miejscach dzielnicy.
Do wszystkich sytuacji doszło w ostatnich dniach na Pradze. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji w pierwszym przypadku patrol zwrócił uwagę na mężczyznę pijącego alkohol przy ulicy Targowej. Policjanci wylegitymowali 40-latka. Mężczyzna swoim zachowaniem naraził się na dwie grzywny. Gdy policjanci znaleźli przy nim susz roślinny zatrzymali go i przewieźli do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam technik wykonał oględziny narkotyku. Okazało się, że 40-letni obywatel Ukrainy miał marihuanę – relacjonuje policja. Dużo mocniejsze substancje mieli inni zatrzymani.
Próbował połknąć zawiniątko z mefedronem
W kolejnej sytuacji policyjni wywiadowcy kontrolujący praskie ulice zwrócili uwagę na mężczyznę idącego ulicą Brzeską. Człowiek ten szedł energicznym krokiem i nerwowo rozglądał się na boki tak, jakby się czegoś obawiał. Przy ulicy Markowskiej policjanci skontrolowali 51-latka. W tylnej kieszeni spodni mężczyzny wywiadowcy znaleźli pięć zawiniątek folii aluminiowej z białą substancją i suszem roślinnym. Zabezpieczyli te środki, a 51-letniego obywatela Polski zatrzymali do wyjaśnienia. Testy wykonane w komendzie wykazały, że podejrzany miał mefedron, amfetaminę i marihuanę – relacjonuje policja. Inny patrol, przy ulicy 11 Listopada zatrzymał z kolei 44-latka. Mężczyzna wyszedł z jednej z bram i ewidentnie coś ukrywał w zaciśniętej dłoni. Wyglądało to tak, jakby się czegoś obawiał. Gdy mężczyzna zorientował się, że ma do czynienia z policją najpierw próbował uciec, a potem… połknąć srebrne zawiniątko. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę, przewieźli do komendy. 44-letni obywatel Ukrainy tłumaczył policjantom, że mefedron miał na własny użytek – relacjonuje policja.
Pies namierzył kokainę
Kolejną akcję operacyjni z Pragi przeprowadzili w bloku przy ulicy Targowej. Według policyjnych ustaleń mężczyzna miał przechowywać nielegalne środki. O 14.00 policjanci zjawili się pod wytypowanym adresem. Wkroczyli do akcji, gdy 41-latek wychodził z mieszkania. Skontrolowali lokal. Na stole znaleźli słoik z marihuaną i zawiniątka z białą substancją – relacjonuje policja. Zatrzymali mężczyznę i zabezpieczyli od niego gotówkę na poczet przyszłych kar. Operacyjni na miejsce wezwali przewodnika z psem wyszkolonym w ujawnianiu narkotyków. Zwierzak w należącej do mężczyzny toyocie znalazł kolejną porcję nielegalnej substancji. 41-letni mieszkaniec Pragi trafił do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam badanie testerem wykazało, że posiadał marihuanę i kokainę – relacjonuje policja. Wszyscy zatrzymani mężczyźni, obywatele Polski i Ukrainy, usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych. Za te przestępstwa grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ – podsumowuje policja.
(źródło: policja, mat. pras.)



