Policjanci z Pragi zatrzymali mężczyznę, który na platformie internetowej oferował do sprzedaży perfumy. Przelewy dostawał, towaru nie wysyłał.
Aż 69 osób padło ofiarą oszusta, którego zatrzymali prascy policjanci. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, sprawca dla uwiarygodnienia siebie wykorzystał dane innej osoby.
Mężczyzna oferował do sprzedaży perfumy, za które otrzymywał przelewy, jednak nie wysyłał towaru do klientów. Policjanci prześwietlili działalność nieuczciwego sprzedawcy. Przesłuchali przedstawicieli platformy sprzedażowej, która także padła ofiarą oszukańczej działalności mężczyzny. Okazało się, że nieuczciwy sprzedawca oszukał 69 osób, do których nie wysyłał opłaconych przedmiotów bądź wysyłał wadliwe i nie uwzględniał reklamacji klientów. Platforma musiała przyznać oszukanym klientom rekompensatę za poniesione szkody. Administrator platformy również poniósł straty własne, gdyż sprzedający nie przekazywał prowizji od transakcji i nie dokonywał innych opłat wynikających z obowiązującego regulaminu – relacjonuje policja. Policjanci z Pragi zatrzymali 39-letniego mieszkańca Białołęki, a następnie przeszukali jego mieszkanie. Znaleźli w nim narkotyki. Mężczyzna trafił do celi w komendzie przy ulicy Jagiellońskiej. Czynności nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ. Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustw internetowych na szkodę platformy sprzedażowej oraz posiadania marihuany i tabletek extasy. 39-latkowi grozi kara do ośmiu lat więzienia – podsumowuje policja.



