Warszawa
14/12/2025, 07:10
Overcast
Zachmurzenie całkowite
6°C
Ciśnienie: 1023 mb
Wilgotność: 95%
Wiatr: 4.3 m/s WNW
Opady: 2.5mm /33% / deszcz
Prognoza
15/12/2025
Dzień
07
Zachmurzenie całkowite
6°C
Wiatr: 5.4 m/s WSW
Opady: 0mm / 0% / deszcz
Prognoza
16/12/2025
Dzień
11
Mgła
3°C
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opady: 0mm / 0% / deszcz
 
Subskrybuj

Kierowca nie ruszał się i nie reagował na bodźce. Liczyły się sekundy. Dramatyczna akcja ratunkowa na Pradze-Południe

Karetka pogotowia ratunkowego w nocy, zaparkowana na miejscu zdarzenia.
fot. policja

Od kierowcy taksówki nie czuć było alkoholu, ale mężczyzna siedział za kierownicą i był nieprzytomny. Pracownik stacji wezwał na pomoc jednego z klientów – przeszkolonego w udzielaniu pomocy strażnika miejskiego. Przywrócić przytomności się nie udało, po kilkunastu minutach pogotowie zabrało taksówkarza do szpitala.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Pradze-Południe. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusz VII Oddziału Terenowego po pracy pojechał prywatnym autem na myjnię samochodową. Nagle podbiegł do niego zdenerwowany pracownik stacji, pytając, czy jest ratownikiem medycznym.

Strażnik odpowiedział, że każdy funkcjonariusz straży przechodzi szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Wtedy pracownik stacji poinformował, że przy dystrybutorze gazu od dłuższego czasu stoi taksówka marki toyota. Jej kierowca nie wysiada i nie reaguje – relacjonuje straż miejska. Strażnik podszedł do stojącego auta. Już z daleka było widać, że stało się coś złego. Mężczyzna za kierownicą siedział w nienaturalnej pozycji, z głową na ramieniu – relacjonuje straż miejska. Po otwarciu drzwi okazało się, że kierowca oddycha i ma puls, lecz nie reaguje na bodźce. Nie było od niego czuć zapachu alkoholu. Funkcjonariusz natychmiast zadzwonił po pogotowie i zaczął monitorować stan nieprzytomnego mężczyzny. Co chwilę sprawdzał puls i reakcje taksówkarza, starał się przywrócić przytomność, ale bez rezultatu. Po około 10 minutach na miejsce przybył zespół pogotowia ratunkowego oraz patrol policji. Ratownicy przejęli czynności ratunkowe, a po kilkunastu minutach karetka zawiozła mężczyznę do szpitala – podsumowuje straż miejska.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 4 (104) luty 2025

Zbliżenie polskiej flagi z białym orłem widniejącym na ciemnym tle. NTW.
fot. Pixabay

Zobacz także

Sylwetka osoby trzymającej nóż.

WAMPIR z GOCŁAWIA i GROCHOWA. Bił, gwałcił, MORDOWAŁ

Wiosną 1950 r. na prawobrzeżnej części Warszawy zapanowała psychoza strachu. Brutalny bandyta wieczorami atakował kobiety, katował je i gwałcił. Dwie z nich udusił. Jedna z ofiar, która przeżyła napaść, zapamiętała…

Dwa etapy prac, utrudnienia. Rusza wymiana nawierzchni na praskim rondzie

Realizacja prac zależy od pogody, ale pierwszy ich etap ma ruszyć w najbliższy piątek. Rusza wymiana nawierzchni na rondzie Daszyńskiego. Prace ruszą w piątek, 5 grudnia wieczorem, około 22.00. Jak…

Na Pradze potrącił pieszego i uciekł. Staruszek wpadł kilka dni temu na Targówku

80-latek potrącił człowieka przy ulicy Strzeleckiej. Nie udzielił rannemu pomocy, ale uciekł z miejsca zdarzenia. Jak się okazało, starszy pan był już karany, miał zakaz prowadzenia pojazdów. Do wypadku doszło…