Warszawa
26/03/2026, 00:37
Overcast
Prognoza
8°C
Ciśnienie: 1000 mb
Wilgotność: 84%
Wiatr: 2.8 m/s NW
Opis: 7.6mm /100% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm / 5% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
11°C
Wiatr: 3.9 m/s N
Opis: 0mm / 1% / Rain
 
Subskrybuj

Chciała biżuterię przymierzyć, „chwilę ponosić”. A ostatecznie kradła, sprzedawała w lombardzie. Wpadła pracownica sklepu jubilerskiego

Kajdanki w Kodeksie karnym (KPK).
fot. policja

Do pięciu lat więzienia grozi pracownicy sklepu jubilerskiego. Sprzedawała ona drogą biżuterię. W trakcie pracy przymierzała też ją, nosiła, a po pewnym czasie kradła.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Pradze-Południe. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, patrolowcy pojechali na interwencję do centrum handlowego, do sklepu jubilerskiego. Kierownictwo ujawniło, że jedna z pracownic wyniosła biżuterię za ponad 23 tysiące złotych. Były to trzy pierścionki, cztery bransoletki, dwa łańcuszki i kolczyki. Podejrzana, jak wynika z przekazanych informacji, często przymierzała biżuterię, potem chciała chwilę ją ponosić, a w konsekwencji kradła. 48-latka przyznała się do przestępstwa, potwierdziła, że robiła to ze względów finansowych. Wyznała, że złoto spieniężała w lombardach – relacjonuje policja. Funkcjonariusze zatrzymali kobietę, odzyskali część skradzionej biżuterii. Sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa Praga-Południe. Podejrzana usłyszała zarzut kradzieży. Grozi jej do pięciu lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Urząd Dzielnicy Praga-Południe

Grochów to nie Praga, dwie dzielnice zamiast jednej? (OPINIA)

Nazwa Praga-Południe jest sztuczna i należy przywrócić nazwę historyczną – Grochów – uważa część mieszkańców i varsavianistów. Trudno odmówić im racji. Może jednak pójść dalej i podzielić dzielnicę – oddzielić…

Schowała gotówkę w zamrażalniku, pilnować miał jej oszust. Poszła do WC, straciła 10 tysięcy

Kobieta uwierzyła, że jej środki są zagrożone. I na polecenie oszustów schowała gotówkę do zamrażalnika, wpuściła do domu „zaufaną osobę”, która miała jej pilnować. Musiała jednak wyjść do toalety. Po…

Rzucał butelkami w przechodniów, potem zaatakował kluczem nasadowym. Grochów o poranku

Chwilę grozy przeżyć musiał każdy, kto kilka dni temu o poranku znalazł się w rejonie Grochowskiej. Szalał tam agresywny mężczyzna, z niebezpiecznymi narzędziami. Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w ostatni…