Warszawa
13/05/2026, 17:41
Partly cloudy
Partly cloudy
13°C
Ciśnienie: 1003 mb
Wilgotność: 69%
Wiatr: 3.5 m/s WSW
Opis: 0mm /40% / Rain
Prognoza
14/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
18°C
Wiatr: 4.6 m/s S
Opis: 0mm / 60% / Rain
Prognoza
15/05/2026
Dzień
12
Opis
20°C
Wiatr: 4.7 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 90% / Rain
 
Subskrybuj

Zabił łopatą maleńkie szczenięta

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Szczenięta głośno skamlały. 64-latek z Baboszewa w powiecie płońskim zamiast je utulić postanowił uciszyć maluchy na zawsze. Zatłukł zwierzątka łopatą, następnie zakopał w ogródku. Wszystko słyszeli sąsiedzi, którzy wezwali policję. To kolejny bestialski czyn wobec zwierząt w województwie mazowieckim w ostatnim czasie.

Cztery szczeniaki Yorkshire Terrier i piesek pluszowy
fot. Policja

Do zdarzenia doszło pod koniec grudnia. Jak informuje mazowiecka Policja, płońscy policjanci zostali powiadomieni o tym, że mieszkaniec Baboszewa znęca się nad zwierzętami. Postronne osoby słyszały, jak z terenu posesji 64-latka dobiegało skomlenie psów. Widzieli także jak mężczyzna szedł z łopatą w ręku, a po kilku tępych odgłosach uderzeń, skomlenie ucichło. Skierowani na miejsce funkcjonariusze, na wskazanej posesji, w pobliżu ulicy dostrzegli ślady świeżo rozkopanej ziemi, a kawałek dalej martwe szczenię – relacjonuje policja. 64-letni właściciel posesji przyznał się do tego, że zabił łopatą i zakopał cztery szczenięta. Został zatrzymany do wyjaśnienia. W chwili zatrzymania miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Po wytrzeźwieniu w policyjnym areszcie 64-latek usłyszał zarzuty z ustawy o ochronie zwierząt i przyznał się do winy. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 3 lat więzienia – podsumowuje policja. Nie był to pierwszy ani ostatni bestialski akt wobec zwierząt w województwie mazowieckim. W listopadzie pisaliśmy o bestialskim zabiciu owczarka niemieckiego. W grudniu o dwóch drastycznych przypadkach znęcania się nad kotami. Jednego mieszkanka Woli pobiła, bo ją podrapał, zwierzę ledwie przeżyło. Inny kot został wyrzucony przez balkon kamienicy przy ulicy Środkowej na Pradze. Zwierzę uderzyło o daszek, potem nadziało się na pręt. Cudem przeżyło. W Siedlcach w Sylwestra kotu przywiązano petardę – zwierzę zginęło.

(źródło: Policja)

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…