Warszawa
06/05/2026, 11:56
Clear sky
Clear sky
24°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 4.1 m/s SW
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 3.7 m/s NW
Opis: 0mm / 69% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
15°C
Wiatr: 3.4 m/s N
Opis: 0mm / 19% / Rain
 
Subskrybuj

Paskudna prawidłowość w przepiękną rocznicę

Polscy żołnierze obsługujący lekki karabin maszynowy podczas II wojny światowej.
fot. Public Domain

Polacy zawsze czczą klęski. Nie można już z nimi wytrzymać, tylko porażki, cierpienia, rozdrapywanie ran itd. – taka opinia panuje od lat. Problem w tym, że obserwując naszych rodaków, rozmawiając z nimi, zauważam nie tylko czczenie klęsk, ale też dziwaczną manię deprecjonowania zwycięstw. Rocznica Bitwy Warszawskiej jest tu najlepszym przykładem. Bo fakt – jest jednym z największych zwycięstw w historii Polski. Wielkim sukcesem całego narodu. Ale – i tu jest cała litania.

A to umniejsza się rolę Piłsudskiego, a to znów psioczy na endeków. Raz mówi o  farcie, a raz o słabości sowietów. Jeśli już nawet ktoś docenia wielkość wygranej, to zaraz ubolewa nad niewykorzystaniem wielkiej wiktorii. Że naród zmęczony wojną nie byłby w stanie  już jej dalej prowadzić i pokój ryski był raczej przykrą koniecznością krytycy owego pokoju nie chcą dostrzec.

Tymczasem Bitwa Warszawska była jednym z trzech największych naszych zwycięstw, obok Bitwy pod Grunwaldem i Bitwy pod Wiedniem. I właśnie – tamte zwycięstwa też są dziś często deprecjonowane. O wiktorii grunwaldzkiej jej krytycy mówią, że Jagiełło mógł przecież od razu iść za ciosem, zdobywać Malbork itd. A pod Wiedeń Sobieski mógł nie iść w ogóle. Uderza niezwykła łatwość w wygłaszaniu sądów na tematy historyczne. “Gdyby Zygmunt Stary dwieście lat wcześniej zrobił tak, czy tak, to po dwóch wiekach rozbiorów by nie było” etc. Argumenty takie na serio pojawiają się w polskim internecie. Trudno oceniać je inaczej, niż jako przejaw typowego dla postkolonialnego społeczeństwa narzekactwa. I miałkiej intelektualnie gdybologii. A polskim sierpniem – zwycięską Bitwą Warszawską, ale także rocznicą Porozumień Sierpniowych spróbujmy się cieszyć. Naprawdę jest czym, wbrew tym, którzy lubią jedynie narzekać.

Przemysław Harczuk

(Materiał archiwalny, z cyklu najpopularniejszych w “Nowym Telegrafie Warszawskim”, przypominamy w przededniu Bitwy Warszawskiej)

 

Zobacz także

Baseballista nr 18 w akcji, odbijający piłkę.

Uwielbiany i bardzo amerykański sport narodził się… w Polsce?

Przez setki lat narodowy sport Polaków. Wg Normana Daviesa to właśnie od niego swój początek wziął narodowy sport Amerykanów, czyli Baseball. Palant jeszcze w okresie międzywojennym cieszył się popularnością. W…

Zbliżenie na pysk czarnego, puszystego psa rasy puli na tle rozmytych gór.

Pies to przyjaciel rodziny. Jakiego jednak wybrać, gdy mamy dzieci?

Przyjęcie do domu psa to decyzja wpływająca na kolejne kilkanaście lat naszego życia. Musi być podjęta odpowiedzialnie. Szczególnie, gdy nowy członek rodziny ma być przyjacielem rodziny z dziećmi. (Materiał w…

Brama z cegły w historycznym europejskim mieście. Architektura średniowieczna.

Idealny weekend dla warszawiaka i nie tylko. Niezwykłość ziemi Świętego Krzyża

Miejsce idealne dla turystyki religijnej, rodzinnej i historycznej. Znajdziemy tu relikty pogańskiej historii ziem polskich oraz najstarsze polskie sanktuarium, miejsca fantastyczne dla dzieci, perły architektury. Świętokrzyskie należy do biedniejszych, ale…