Hulajnogi elektryczne, rowery z napędem, urządzenia transportu osobistego. To coraz popularniejsze środki transportu, głównie wśród młodych ludzi. Od ostatniej środy osoby do 16 roku życia mogą z nich korzystać tylko w kasku.
Oczywiście sam kask nie uratuje przed wypadkiem, a i nie musi uratować zdrowia i życia. Jednak zwiększa w sposób istotny szansę na przeżycie i uniknięcie ciężkich obrażeń. Jak przypomina mazowiecka policja, od środy, 3 czerwca, osoby do ukończenia 16. roku życia poruszające się hulajnogą elektryczną, rowerem, rowerem z napędem oraz urządzeniem transportu osobistego będą miały obowiązek korzystania z kasku ochronnego. Nowe regulacje są odpowiedzią na rosnącą liczbę zdarzeń drogowych z udziałem dzieci i młodzieży. Upadek nawet przy niewielkiej prędkości może doprowadzić do poważnych urazów głowy. Kask jest jednym z najprostszych i najskuteczniejszych sposobów ograniczenia skutków takich zdarzeń. Choć przepisy dotyczą osób do 16. roku życia, kask powinien być naturalnym elementem wyposażenia każdego użytkownika roweru czy hulajnogi. Kask może nie zapobiec wypadkowi, ale może uratować zdrowie, a nawet życie – podsumowuje policja. Było wiele, także opisywanych przez media przypadków tragedii, gdy przyczyną czyjejś śmierci był właśnie brak kasku ochronnego.



