Warszawa
26/03/2026, 13:55
Overcast
Prognoza
8°C
Ciśnienie: 1001 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.5 m/s N
Opis: 5.1mm /95% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.4 m/s N
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 3.4 m/s NNE
Opis: 0mm / 6% / Rain
 
Subskrybuj

Człowiek tonął w Kanale Żerańskim. Dramatyczne wołania o pomoc i walka o życie

fot. straż miejska, mat. pras.

Był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy, desperacko próbowali mu pomóc wędkarze, potem strażnicy miejscy i strażacy.

Do dramatu doszło w ostatni poniedziałek, 23 marca. Jak relacjonuje straż miejska, funkcjonariusze patrolowali rejon ulicy Kupieckiej. Nagle podszedł do nich człowiek. Krzyczał, że w pobliskiej odnodze Kanału Żerańskiego topi się mężczyzna. Funkcjonariusze pobiegli we wskazane miejsce i rzeczywiście zauważyli w lodowatej wodzie walczącego o życie, starszego pana. I przygodnych wędkarzy, którzy desperacko próbowali dostać się do niego z wysokiego brzegu kanału. Tonący był spanikowany i u kresu sił. Jego głowa raz po raz znikała pod powierzchnią wody. Gdy się wynurzał, ledwo łapał powietrze i wzywał pomocy – relacjonuje straż miejska.

Stan silnego wychłodzenia

Funkcjonariusze z pasów taktycznych i liny skonstruowali prowizoryczną uprząż, którą funkcjonariusz zarzucił w stronę tonącego, zwieszając się z brzegu. Ich koleżanka z patrolu i wędkarze przytrzymali mężczyznę za nogi. Udało się. Tonący zahaczył się o pasy i został podciągnięty na kraniec kanałku. Nadal jednak nie było siły wydobyć go na brzeg, a woda miała temperaturę kilku stopni. Po chwili, z przeciwnej strony kanału, podpłynął nurek ze straży pożarnej. Pomógł wciągnąć 69-latka na brzeg. Przerażonego poszkodowanego strażnicy miejscy okryli kocem termicznym. Niebawem przyjechało pogotowie ratunkowe. Mężczyznę w stanie silnego wychłodzenia karetka zabrała do szpitala – relacjonuje straż miejska. Według świadków starszy człowiek w stanie upojenia alkoholowego, łowił ryby z pokładu własnoręcznie wykonanej, prowizorycznej tratwy. W pewnym momencie miał się zachwiać i wpaść w ubraniu do wody. Mimo wielu prób nie był w stanie wejść na tratwę. Stracił siły i zaczął się topić – podsumowuje straż miejska.

Żródło: straż miejska, mat. pras./X.com

Zobacz także

Czarna londyńska taksówka na ulicy miejskiej,

Taksówka jak hotel, a stary grat jak tani hostel. Nasz pomysł wciąż aktualny

  Taksówki powinny być jak wielogwiazdkowe hotele. Droższe, ale bezpieczne, luksusowe, współtworzące klimat stolicy. Od lat w Polsce trwa spór o taksówki i przewozy osób. Pojawienie się modnych aplikacji pozwalających…

Chłopcy biegali po rurach ciepłowniczych. Jeden miał kastet, drugi… pluszowe kajdanki

To była bardzo niebezpieczna zabawa. Trzej chłopcy biegali po rurach ciepłowniczych nad Potokiem Służewieckim. Policjanci odkryli u nich zaskakujące przedmioty. Do zdarzenia doszło kilka dni temu na Mokotowie, w rejonie…

Remont przejazdu na ważnym skrzyżowaniu. Inaczej pojadą autobusy na Mokotowie

W poniedziałek ruszył remont przejazdu na skrzyżowaniu ulic Cybernetyki i W. Rzymowskiego na Mokotowie. Autobusy pojadą objazdami. Remont potrwa kilka dni. Jak informuje Zarząd Transportu Miejskiego na stronie Warszawski Transport…