Warszawa
21/03/2026, 19:08
Clear sky
Clear sky
8°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.3 m/s ESE
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
22/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
04
Partly cloudy
13°C
Wiatr: 2.9 m/s SE
Opis: 0mm / 1% / Rain
 
Subskrybuj

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle
fot. ODH

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci.

Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich ignoruje, wielu z nich zastanawia się, czy zwierzę w ogóle ich kocha – wynika z badania przeprowadzonego na potrzeby kampanii „Od ignorowania do uwielbienia”. Przeprowadziła je marka SHEBA należąca do firmy Mars. Eksperci podkreślają jednak, że pozorna obojętność kota często nie oznacza braku przywiązania, lecz wynika z jego naturalnego sposobu komunikacji. „Koty to zwierzęta bardzo niezależne, które komunikują się w subtelny sposób. W przeciwieństwie do psów rzadziej okazują emocje w sposób bezpośredni, dlatego ich zachowanie bywa dla opiekunów trudniejsze do odczytania. Koty obserwują otoczenie, reagują na zmiany i same decydują, kiedy chcą kontaktu czy czułości. To sprawia, że relacja z nimi bywa postrzegana jako nieprzewidywalna. W rzeczywistości jednak koty są bardzo konsekwentne w swoim zachowaniu, tylko ich sygnały są delikatniejsze i wymagają od nas większej uwagi oraz znajomości kociej mowy ciała – mówi agencji Newseria Małgorzata Głowacka, lek. weterynarii.

Kot bardziej mój niż twój?

Jak pokazują wyniki badania, w wielu domach kot nie jest postrzegany jako „zwierzę całej rodziny”. W gospodarstwach, w których mieszka więcej osób, 40 proc. opiekunów uważa, że pupil darzy ich większym uczuciem niż innych dorosłych domowników, a niemal co trzeci ma poczucie, że to ktoś inny jest jego faworytem. Jedynie ok. 35 proc. badanych sądzi, że kot kocha wszystkich jednakowo. To się przekłada także na codzienne zachowania opiekunów. Często oczekują oni reakcji podobnych do tych, jakie obserwujemy u psów – szybkiego przychodzenia na zawołanie czy wyraźnej potrzeby kontaktu. Tymczasem koty okazują sympatię subtelniej. Czasem „ignorowanie” polega na tym, że kot nie reaguje od razu na wołanie, wybiera moment kontaktu samodzielnie, albo obserwuje opiekuna z dystansu. W rzeczywistości wiele z tych zachowań może być oznaką komfortu i zaufania. Na przykład powolne mruganie, ocieranie się o nogi czy spokojne przebywanie w pobliżu opiekuna – podkreśla Małgorzata Głowacka.

Kluczowa cierpliwość i obserwacja

Eksperci zwracają uwagę, że relacja z kotem może być bardzo silna, ale buduje się ją inaczej niż w przypadku psa. Kluczowe znaczenie mają cierpliwość, obserwacja i respektowanie granic zwierzęcia. Każdy kot ma też własny temperament – jedne chętniej inicjują kontakt, inne potrzebują więcej przestrzeni i czasu. Według ekspertów zbudowanie więzi z kotem nie musi być trudne, ale wymaga cierpliwości i przede wszystkim zrozumienia jego potrzeb. Kluczowe jest to, aby pozwolić kotu inicjować kontakt i respektować jego indywidualność. Każdy kot ma inny temperament. Jedne są bardziej towarzyskie, inne potrzebują więcej przestrzeni. Kiedy opiekun nauczy się obserwować sygnały wysyłane przez zwierzaka i reagować na nie w odpowiedni sposób, a także każdego dnia zaspokajać naturalne kocie potrzeby behawioralne, relacja staje się bardzo silna i oparta na wzajemnym zaufaniu – przekonują eksperci. Z badania wynika, że opiekunowie kotów postrzegają tę więź jako relację, którą można rozwijać.

Ważne codzienne rytuały

Jak podkreślają specjaliści, fundamentem kociego dobrostanu są przewidywalność i bezpieczeństwo. Koty najlepiej funkcjonują w przewidywalnym środowisku. Dlatego tak duże znaczenie mają codzienne rytuały. Takie jak regularne karmienie, wspólna zabawa czy stałe miejsca odpoczynku. „Powtarzalność daje kotu poczucie kontroli nad otoczeniem, pomaga mu czuć się bezpiecznie. Ważne jest także zapewnienie mu przestrzeni do obserwacji i odpoczynku, np. wysokich miejsc czy spokojnych kryjówek. Gdy kot czuje się bezpiecznie i ma zaspokojone swoje potrzeby, łatwiej buduje relację z opiekunem i chętniej okazuje przywiązanie” – mówi Małgorzata Głowacka. Jak zaznacza, ważne są również spokojne, codzienne aktywności wzmacniające zaufanie zwierzęcia. Dobrostan kota buduje się codziennymi, spokojnymi rytuałami. Stałe pory karmienia i łagodny ton głosu dają mu poczucie bezpieczeństwa, a respektowanie jego inicjatywy w kontakcie uczy zaufania. Kot potrzebuje też codziennej zabawy naśladującej polowanie, po której niewielki posiłek naturalnie domyka aktywność i wzmacnia więź z opiekunem.

Brak reakcji, wyrazem… zaufania

„Równie ważne są bezpieczne kryjówki i wysokie miejsca obserwacyjne. Gdy kot ma się gdzie wycofać i kontrolować otoczenie, staje się spokojniejszy i chętniej szuka bliskości z człowiekiem” – wskazuje rozmówczyni agencji Newseria. Na podobne zależności zwracają uwagę także naukowcy z Instytutu Nauki o Zwierzętach Waltham. Wskazują, że wiele sygnałów interpretowanych przez opiekunów jako obojętność w rzeczywistości świadczy o poczuciu bezpieczeństwa. Kot nie okazuje przywiązania w sposób typowy dla psa. Zamiast entuzjastycznego powitania częściej wybiera spokojną obecność, przebywanie w pobliżu, powolne mruganie czy sen obok opiekuna. To, co bywa odbierane jako brak reakcji, może być więc wyrazem zaufania. Kampania „Od ignorowania do uwielbienia” marki SHEBA ma wspierać opiekunów w lepszym rozumieniu subtelnego „języka” kota. A także budowaniu relacji zgodnej z jego naturą. W ramach programu przygotowano kilkudniowe wyzwanie, które zachęca do świadomego wykorzystywania codziennych rytuałów, takich jak karmienie czy zabawa, jako sposobu wzmacniania zaufania i przywiązania. Szczegóły akcji na stronie producenta www.sheba.pl.

Newseria

Żródło: Newseria

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…

Ta choroba nieleczona prowadzi do ślepoty. A wielu chorych nie wie, że ją ma

Nawet połowa chorych na jaskrę nie wie, że cierpi na tę chorobę, alarmują eksperci. 78 milionów ludzi na całym świecie cierpi na jaskrę. Do 2040 roku liczba ta może wzrosnąć…