Warszawa
15/04/2026, 06:30
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 2.3 m/s SSE
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
14°C
Wiatr: 4.4 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.6 m/s NW
Opis: 0mm / 16% / Rain
 
Subskrybuj

Inspiracja dla kolejnych pokoleń, na Grochowie symbol i świętość do dziś. Olszynka 195 lat później

Wojciech Kossak Olszynka Grochowska fot. DOmena Publiczna

Tak, jak świeżo włączona do stolicy Praga była areną tragicznej rzezi, która skończyła żywot I Rzeczypospolitej, tak nienależący jeszcze do miasta, będący osobnym miastem Grochów był kluczową areną Powstania 1830-1831 roku. A na Olszynce Grochowskiej rozegrało się starcie, które na dekady stało się narodowym symbolem, a w dzielnicy jego pamięć jest żywa do dziś.

Bitwa o Olszynkę Grochowską – była największym starciem Powstania Listopadowego. Nie przyniosła rozstrzygnięcia, opóźniła jednak klęskę zrywu. Sam zryw wybuchł kilkanaście lat po upadku Napoleona. Po klęsce cesarza, na mocy ustaleń Kongresu Wiedeńskiego z 1815 roku formalnie królem Polski został rosyjski car. Okrojone Królestwo Polskie składało się tylko ze wschodniej części dawnego Księstwa Warszawskiego. Obejmowało Mazowsze, północ Małopolski z Kielcami i Sandomierzem, Lubelszczyznę. Poza granicami była wciąż Galicja, która pozostała w Zaborze Austriackim. Kraków i okolice utworzyły Rzeczpospolitą Krakowską. A ziemie Wielkopolski wcielono do Królestwa Prus. Już wcześniej do Prus należało Pomorze, Śląsk. A jednak z dość wolnościową konstytucją i deklarującym przyjazne zamiary carem Aleksandrem wielu Polaków wiązało nadzieję. Była polska armia, parlament, liczono, że pod wspólnym berłem uda się dołączyć także ziemie wschodnie. Wszelkie nadzieje na normalne relacje i federację na równych zasadach szybko okazały się płonne. A fałszywy sojusznik, a faktycznie zaborca, pokazał, co umie.

Wojna i największa batalia

Rosjanie szybko zaczęli narzucać swoją wolę, a po śmierci cara Aleksandra i zastąpieniu go przez mającego dyktatorskie ambicje brata Mikołaja I, na spełnienie narodowych celów i ambicji nie było już żadnych szans. W listopadzie 1830 roku Polacy chwycili za broń. Powstanie było w zasadzie wojną polsko-rosyjską. Po obu stronach stanęły regularne armie – rosyjska i Królestwa Polskiego. A cara zdetronizowano. Na początku 1831 roku armia rosyjska przeprowadzała kontrofensywę. Po bitwach pod Stoczkiem, Dobrem i Wawrem do walnej bitwy doszło w okolicach Grochowa. Polskimi wojskami formalnie dowodził Michał Radziwiłł, a faktycznie generał Józef Chłopicki. Wojska Królestwa zgromadziły się w lasku na Olszynce Grochowskiej. Polaków było około 40-tysięcy, Rosjan 60-tysięcy. Armią rosyjską dowodził feldmarszałek Iwan Dybicz. Bitwa była największym i najbardziej krwawym starciem Powstania. W bitwie zginęło ponad 16 tysięcy osób – około 6 tysięcy 800 Polaków i 9 tysięcy 400 Rosjan.

Bilans bitwy i pamięć o przeszłości

Polacy uniemożliwili Rosjanom osiągnięcie ich strategicznego celu, czyli przeprowadzenia szturmu na Warszawę. Jednocześnie nie udało się osiągnąć polskiego celu strategicznego, jakim było rozbicie armii rosyjskiej. Bitwa jest przez większość historyków określana jako nierozstrzygnięta. Opóźniła jednak znacząco klęskę Powstania. W XIX wieku przynajmniej do Powstania Styczniowego była ważnym punktem odniesienia w polskiej kulturze. A na Grochowie, który dzielnicą Warszawy został w 1916 roku, pamięć o wielkim starciu żywa jest do dziś. Uroczystości organizują władze samorządowe, imprezy grupy rekonstrukcyjne. A w najbardziej kojarzonym z bitwą kościele Najświętszego Serca Maryi przy pl. Szembeka także uroczystości religijne. W 2026 roku uroczystości dzielnicowe odbędą się w samą rocznicę, w środę 25 lutego. Uroczysta msza w kościele pw. Najświętszego Serca Maryi odbędzie się 1 marca, o 12.30, przewodniczyć jej będzie biskup warszawsko-praski Romuald Kamiński – ogłosiła parafia. Uroczystość będzie połączona z Dniem Żołnierzy Wyklętych. Po mszy z kościoła wyruszy procesja do Pomnika Bitwy pod Olszynką Grochowską.

Żródło: NTW; Internet; Arch; UD Praga-Południe; Parafia Szembeka

Zobacz także

Jeżyku, jak ty tam wszedłeś? Kolczaste zwierzątko uwięzione w pułapce na Pradze

Nastroszony jeż siedział między kratą i szybą w piwnicznym oknie. Nie mógł się wydostać, ale to jak się tam znalazł, pozostaje tajemnicą. Do zdarzenia doszło w ostatnią niedzielę, 11 kwietnia.…

Patologia w przejściach podziemnych. Zamiast zasypywać, lepiej ucywilizować (OPINIA)

Wraca temat podziemnego przejścia pod ulicą Targową. Media poinformowały, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu. W mediach społecznościowych…

Podczas prac wykopali ludzkie szczątki. Miasto sprzed stuleci odnalezione na Pradze

W miejscu, gdzie jeszcze niedawno chodzili piesi, robotnicy wykopali ludzkie kości. Prace wstrzymano, sprawą zajęły się policja i prokuratura. Jak się okazuje szczątki to pozostałość po nieistniejącym już mieście, na…