Warszawa
15/04/2026, 06:08
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 2.4 m/s SSE
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
14°C
Wiatr: 4.4 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
07
Prognoza
16°C
Wiatr: 5.6 m/s NW
Opis: 0mm / 16% / Rain
 
Subskrybuj

Brutalny atak u fryzjera. Zaczęło się od tego, że rozbójnik powiedział, że chce zadzwonić

Napadł na zakład fryzjerski, fot. policja, mat. pras.

Kara dziesięciu lat więzienia w wypadku 39-latka, który zaatakował właściciela zakładu fryzjerskiego i ukradł telefon, może być zwiększona o połowę, bo nie było to pierwsze przestępstwo podejrzanego.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Wołominie. Do zakładu fryzjerskiego przyszedł mężczyzna. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, powiedział, że chce skorzystać z telefonu. Jednak jego intencje były zupełnie inne. W pewnym momencie zaatakował fryzjera i popchnął go. Gdy właściciel zakładu się przewrócił, mężczyzna ukradł schowany w szufladzie telefon i uciekł. Pokrzywdzony o przestępstwie powiadomił policjantów, a wartość strat oszacował na 900 złotych. Funkcjonariusze rozpoczęli poszukiwanie podejrzanego. Ustalili tożsamość potencjalnego sprawcy, po czym zatrzymali podejrzanego – relacjonuje policja. Przy zatrzymanym 39-latku funkcjonariusze znaleźli skradziony w zakładzie fryzjerskim telefon. Okazało się, że to nie pierwsze przestępstwo na koncie mężczyzny. Postępowanie w sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Podejrzany usłyszał zarzuty. Sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące. Grozi mu kara 10 lat więzienia, która z uwagi na recydywę może być zwiększona o połowę – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Pociag

Ciężki czas dla pasażerów na Mazowszu. Od niedzieli dwa tygodnie bez pociągów na ważnej linii

Dwa tygodnie potrwają główne prace modernizacyjne na odcinku drogi kolejowej Warszawa Wawer – Otwock. Kolejarze wstrzymają ruch na tej linii. Pociągi nie pojadą od niedzieli, 12 kwietnia do niedzieli 26…

Ta droga mogła prowadzić do śmierci. Kobieta chciała dojść pieszo do Lublina… drogą ekspresową

W nocy, bez odblasków, ubrana na czarno, niemal niewidoczna, szła poboczem drogi ekspresowej S17, tuż obok pędzących aut. 44-letnia kobieta w każdej chwili mogła wpaść pod samochód. To już kolejny…

Zaginął w Wielki Czwartek. W środę znaleźli jego ciało. Śledztwo w sprawie śmierci 23-latka

Policjanci z Ciechanowa, Radomia, Płocka i Ostrołęki, przewodnicy ze specjalnie szkolonymi psami z Komendy Głównej Policji, szukali zaginionego 23-latka z powiatu ciechanowskiego. Niestety, finał okazał się tragiczny – w środę…