Warszawa
21/06/2026, 01:29
Overcast
Prognoza
24°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 59%
Wiatr: 2.2 m/s S
Opis: 5.1mm /66% / Rain
Prognoza
22/06/2026
Dzień
07
Prognoza
28°C
Wiatr: 5.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 59% / Rain
Prognoza
23/06/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 3.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Miał prawo się wkurzyć, ale nie mordować. Senior siekierą zatłukł psa

Amstaf, zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

W ostatnich dniach głośno było o sprawie zabicia psa przez starszego mężczyznę w gminie Raciąż. Owszem, zwierzę wydostało się z posesji, zaczęło wzajemnie się atakować z innymi psami. Ich właściciel nie bacząc na krzyk właścicielki, zatłukł amstafa siekierą. Grozi mu pięć lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę, 13 września w gminie Raciąż. Jak informowała mazowiecka policja, zwierzę wybiegło z posesji. Amstaf podbiegł do dwóch innych psów, które były pod opieką 67-letniego seniora, jadącego na rowerze. Psy zaczęły się wzajemnie atakować – relacjonuje policja. I tu owszem, mężczyzna miał prawo, a nawet obowiązek zareagować. Jednak od takich sytuacji jest gaz pieprzowy, a nie rozwiązania ostateczne. Tymczasem starszy pan wziął siekierę i po prostu na oczach właścicielki, nie bacząc na jej krzyki i prośby, ciężko ranił amstafa siekierą. Weterynarz stwierdził, że nie da się psa uratować. Jak relacjonuje policja, konflikt między kobietą a 67-latkiem trwał od dawna. Starszy mężczyzna groził kobiecie, że będzie woził siekierę i zabije jej psa. Policjanci zatrzymali mieszkańca powiatu żuromińskiego, prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Mężczyźnie grozi do 5 lat więzienia – informuje policja. I dodaje, że każdy właściciel czworonoga ma obowiązek zabezpieczenia posesji, by pies nie stwarzał zagrożenia. Z drugiej strony nic nie usprawiedliwia okrucieństwa wobec zwierząt – podsumowuje policja.

KOMENTARZ

Oczywiście ta sprawa nie jest do końca czarno-biała, bo pies faktycznie wybiegł z posesji, zaatakował należące do mężczyzny psy. Z informacji wynika, że nie był to pierwszy raz. Więc odpowiedzialność kobiety za nieodpowiednie zabezpieczenie posesji jest oczywista. Z drugiej strony trudno nie zgodzić się z policją, że okrucieństwa nic nie usprawiedliwia. Mężczyzna mógł, skoro czuł się zagrożony, zachować się inaczej. Jeśli rozmowa z kobietą nie przyniosła efektu, należało poinformować służby (nie wiemy, czy mężczyzna to zrobił). Jak to nie pomogło, należało zmienić trasę. A jeśli nawet nie było takiej możliwości, można było wybrać inną formę unieszkodliwienia agresywnego psa – na przykład poprzez użycie gazu pieprzowego, użycie siekiery było zwyczajnym bestialstwem. Wreszcie – owszem, kobieta najpewniej nie upilnowała psa. Jednak z relacji policji jednoznacznie wynika, że psy starszego rowerzysty nie były łagodne jak baranki, ale zwierzęta atakowały się nawzajem. A więc zarówno kobieta, jak i mężczyzna nie zapanowali nad swoimi zwierzętami. Jednak mężczyzna zachował się bestialsko – i tak to należy traktować. I jeszcze jedno – niektórzy w takich sytuacjach komentują, że za bestialstwo wobec zwierząt kara 5 lat jest za wysoka, bo za zabójstwo można dostać dożywocie. To temat na inne rozważania, ale przypomnijmy, że za zabicie kara 8 lat jest MINIMALNĄ karą, zazwyczaj orzekaną, gdy są jakieś okoliczności łagodzące. 5 lat więzienia za zabicie zwierzęcia dotyczy szczególnego okrucieństwa i jest karą MAKSYMALNĄ. Maksymalna kara za zabicie człowieka to DOŻYWOCIE. Różnica jest oczywista. Natomiast ogólną nauką dla wszystkich jest to, by uważać na swoje zwierzęta i nie prowokować sytuacji niebezpiecznych dla nas, dla nich i innych ludzi i zwierząt.

Żródło: policja.pl, mat. pras; komentarz własny

Zobacz także

Mężczyźni, kobiety i dzieci bez dachu nad głową. Bezdomność w regionie mazowieckim

Uzależnienie od alkoholu, ale też konflikty rodzinne, eksmisje i wymeldowanie z mieszkania, to główne przyczyny bezdomności, wskazanych przez ankietowanych z całej Polski. Tysiące ludzi bez dachu nad głową mieszka na…

Chciał bezczelnie oszukać mieszkankę Mazowsza. Potencjalna ofiara nie dała się nabrać

To miało być kolejne bezczelne oszustwo „na pracownika banku”. Dzwoniący mężczyzna sugerował, że pieniądze kobiety są zagrożone, chciał wyłudzić dane osobowe i dostępy do konta. Kobieta na szczęście nie dała…

Pijany spał za kierownicą BMW na środku jezdni. W chwili zatrzymania groził, że zabije

Do trzech lat więzienia grozi młodemu mężczyźnie, który z dwoma promilami spał smacznie za kierownicą stojącego na środku drogi samochodu osobowego. Do zdarzenia doszło w powiecie piaseczyńskim. Jak relacjonuje Komenda…