Bicie dzwonów, dźwięk syren, klaksony aut, odpalone flary. Mieszkańcy Warszawy jak co roku oddają hołd w rocznicę Powstania Warszawskiego.
1 sierpnia mija 81 lat od wybuchu Powstania Warszawskiego. W piątek, 1 sierpnia w całym mieście zatrzymały się samochody, pojazdy komunikacji miejskiej. Odpalono flary.
Mieszkańcy spontanicznie oddali hołd w Śródmieściu – na rondzie de Gaulle’a, Dmowskiego, placu Zamkowym, Starówce. Na Pradze przy Dw. Wileńskim, na Grochowie na rondzie Wiatraczna I w wielu innych miejscach stolicy. Od rana trwają też oficjalne uroczystości – państwowe, miejskie, dzielnicowe. Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku. Trwało 63 dni. W ramach tłumienia polskiego zrywu Niemcy rozpoczęli bestialski mord na ludności cywilnej. Na osobisty rozkaz Adolfa Hitlera. Pierwszych egzekucji Niemcy i wysługujące się im międzynarodowe oddziały dokonały już w pierwszych dniach sierpnia. Między innymi doszło do krwawej rzezi Woli. W trakcie masakry, której punkt szczytowy przypadł w dniach 5–7 sierpnia 1944, zamordowano od 30 tys. do 65 tys. polskich mężczyzn, kobiet i dzieci. Jak podają źródła, była to prawdopodobnie największa jednorazowa masakra ludności cywilnej dokonana w Europie w czasie II wojny światowej. Powstanie trwało 63 dni. Zginęło 10 tysięcy żołnierzy, od 150 – 200 tysięcy cywilnych mieszkańców Warszawy.



