Pomysł inwestowania na giełdzie kosztował seniora z Mazowsza bardzo drogo. Starszy pan stracił oszczędności życia, gdyż uwierzył analitykowi giełdowemu.
Oszuści mają szeroką gamę sposobów na ograbienie ludzi. Do kolejnego obrzydliwego przestępstwa doszło w powiecie radomskim. Tym razem chodziło o oszustwo „na inwestycję giełdową”. Jak informuje mazowiecka policja, proceder trwał kilka tygodni. Zaczęło się od tego, że z 70-letnim mieszkańcem powiatu radomskiego skontaktował się mężczyzna przedstawiający się jako analityk finansowy platformy inwestycyjnej. Namówił starszego pana do współpracy i inwestycji. Kontaktował się z nim przez kilka tygodni i w tym czasie pokrzywdzony wpłacał na wskazane konta swoje oszczędności. Był przekonany, że inwestuje i im więcej wpłaci, tym więcej zyska. Oczywiście nie zarobił, stracił 180 tysięcy złotych. Gdy kilka dni temu zorientował się, że to oszustwo zgłosił sprawę policji. Funkcjonariusze ustalają dokładne okoliczności przestępstwa – relacjonuje policja. I apeluje o rozwagę podczas wykonywania operacji finansowych. Przypomina, by nigdy, pod żadnym pozorem nie instalować proponowanych nam przez nieznajomych programów na swoich urządzeniach, nie klikać w podejrzane linki – podsumowuje policja.



