Warszawa
22/03/2026, 05:57
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.9 m/s NE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 2.9 m/s WSW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Wierzyła, że wnuczka spowodowała wypadek. 91-letnia staruszka straciła oszczędności życia

Uwaga na to, kto do nas dzwoni, fot. policja, mat. pras. Zj. Ilustrac.
Oszuści często korzystają z popularnych komunikatorów zdj. ilustrac. fot. policja

Tragedia starszej pani. Dała się oszukać oszustom – fałszywej wnuczce, fałszywym policjantowi i adwokatowi. 91-latka przekazała im 50 tysięcy złotych. Niestety nieuwaga i brak ostrożności mogą kosztować bardzo wiele.

Telefon o tym, że komuś bliskiemu stało się coś złego, zawsze budzi przerażenie i stres. Nawet gdy zdajemy sobie sprawę, że ktoś próbuje nas oszukać. Do prawdziwej tragedii dochodzi jednak wtedy, gdy damy się nabrać. Niestety do takiej sytuacji doszło kilka dni temu w Warszawie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do 91-letniej staruszki zadzwoniła kobieta. Przedstawiła się jako wnuczka starszej pani. Rozmówczyni roztrzęsionym głosem powiedziała, że miała poważny wypadek samochodowy. Potrąciła autem kobietę w ciąży i znajduje się na komisariacie policji. Grozi jej więzienie. Aby uniknąć odsiadki, musi pilnie wpłacić kaucję w wysokości 50 tysięzy złotych. Wtedy do rozmowy włączył się mężczyzna, który przedstawił się jako funkcjonariusz policji „Piotr Kowalski”.

Bądźmy ostrożni

Potwierdził wersję „wnuczki” i zapewnił, że jeśli 91-latka wpłaci kaucję, sprawa „wnuczki” zakończy się bez konsekwencji prawnych. Powiedział też, że między godziną 16.00 a 17.00 do seniorki zgłosi się adwokat po odbiór pieniędzy – relacjonuje policja. Niestety, starsza pani uwierzyła oszustom. Zgodziła się na przekazanie pieniędzy. Wyszła z mieszkania, przed blokiem zaczepił ją nieznajomy mężczyzna, który podał się za adwokata. 91-latka przekazała mu pieniądze. Gdy wróciła do domu, zadzwoniła do swojej prawdziwej wnuczki. Okazało się, że żadnego wypadku nie było, a dzwonili oszuści. Starsza pani padła ofiarą oszustwa, zgłosiła doniesienie o przestępstwie – relacjonuje policja. Pamiętajmy o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. To nie jest tak, że wpadają jedynie ludzie naiwni. Nikt normalny nie przyjmie ze spokojem sytuacji, w której dowiaduje się o wypadku, czy innym nieszczęściu bliskiej osoby. Mimo szoku, jakiego doświadczamy, zachowajmy spokój. Najlepiej rozłączmy się i zadzwońmy do osoby, którą rzeczywiście dopadło nieszczęście. Weryfikujmy informacje. I stosujmy zasadę ograniczonego zaufania.

Żródło: policja, mat. pras.

Zobacz także

policja

Potworna tragedia na Ursynowie. W pożarze zginęły cztery osoby, dwie odniosły obrażenia

Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i kilka karetek, zastępy straży pożarnej, policja prowadziły akcję ratunkowe w otoczeniu strzelnicy na Ursynowie. W wyniku pożaru zginęły cztery osoby, są ranni. Do zdarzenia doszło…

Biegacze rywalizują w biegu ulicznym, prezentując obuwie sportowe i skarpetki uciskowe.

Biegacze na ulicach Warszawy, pierwsza niedziela wiosny z utrudnieniami w ruchu i komunikacji

Po raz dwudziesty w Warszawie wystartuje Półmaraton Warszawski oraz New Balance Bieg na Piątkę. Udział weźmie nawet 33 tysiące zawodników. Będą zamknięte ulic, inaczej pojadą autobusy i tramwaje. Biegi wystartuje…

Ruszył pierwszy etap przebudowy stacji metra. Po świętach kolejny i większe utrudnienia

Od piątkowego wieczoru trwa przebudowa układu torowego stacji metra Kabaty. Już od tego weekendu są zmiany organizacji ruchu autobusów. Po świętach rusza kolejny etap, wtedy będą też utrudnienia dla kierowców.…