Wynik wyborów to niemal remis między obydwoma kandydatami. Wg pierwszych sondażowych wyników minimalnie wygrał Rafał Trzaskowski. Według late poll Karol Nawrocki. Eksperci uważają, że niezależnie od ostatecznego wyniku tak wyrównana walka jedynie umocni polaryzację w polskim społeczeństwie.
Widać, że Polska jest bardzo podzielona. A wynik bliski remisu, niezależnie od tego, kto ostatecznego zostanie prezydentem RP, jeszcze bardziej tę polaryzację wyostrzy. Mówił o tym, komentując na gorąco pierwsze sondażowe wyniki wyborów dr Andrzej Anusz, politolog Instytutu Piłsudskiego. Zdaniem eksperta porażka Trzaskowskiego prowadziłaby do bardzo dużych przetasowań po stronie rządowej. Porażka Karola Nawrockiego do dekompozycji obozu Prawa i Sprawiedliwości. – Jestem przekonany, że niezależnie od wyniku będzie nowe rozdanie po stronie prawicy – twierdzi dr Andrzej Anusz. Warto wspomnieć, że wybory prezydenckie w Polsce, na przestrzeni lat bardzo wiele zmieniały. W 1995 roku ukształtowały podział na postkomunę i postsolidarność. Wygrana w pierwszej turze Aleksandra Kwaśniewskiego w roku 2000 doprowadziła do dekompozycji w obozie postsolidarnościowym. Elekcja roku 2005, starcie Donalda Tuska z Jarosławem Kaczyńskim to początek trwającej do dziś polaryzacji PO i PiS. Głosowanie z roku 2015 utorowało drogę PiS do władzy. Czas pokaże, jaki będzie wpływ głosowania w 2025 roku.



