Rafał Trzaskowski uzyskał 50,3 proc. głosów, Karol Nawrocki 49,7 według IPSOS. 50,17 do 49,83 wynika z sondażu OGB. Frekwencja wyniosła 72,8 proc. Różnica jest minimalna.
– Na pewno nie możemy jeszcze niczego przesądzać. To są wyniki sondażowe. Dużo więcej będziemy wiedzieć po ogłoszeniu wyników late poll. Być może wtedy poznamy nazwisko nowej głowy państwa, być może trzeba będzie poczekać na wyniki oficjalne – mówi nam dr Andrzej Anusz, politolog z Instytutu Piłsudskiego. Przypomina, że w 1995 roku wyniki sondażowe dawały wygraną Lechowi Wałęsie. Ostatecznie wygrał Aleksander Kwaśniewski. Zdaniem eksperta wynik potwierdza ogromne podziały w polskim społeczeństwie. – Widać, że Polska jest bardzo podzielona, a wynik bliski remisu, niezależnie od tego, kto ostatecznego zostanie prezydentem RP jeszcze bardziej tę polaryzację wyostrzy – mówi dr Andrzej Anusz.
Minimalna różnica
Różnica między wynosi od 0,6 proc. do 0,34 proc. Wynik sondażu Exit Poll nie jest wynikiem wyborczym, ale sondażem, z tym że dużo bardziej miarodajnym niż zwykłe badania opinii. Bardziej dokładne są wyniki late poll, podawane są po pewnym czasie. Ostatecznie o wygranej decyduje liczba podliczonych głosów przez Państwową Komisją Wyborczą. Na te wyniki poczekamy przynajmniej do poniedziałku, 2 czerwca. Prezydenta RP w wyborach powszechnych Polacy wybierali po raz ósmy. Po raz siódmy do wyłonienia głowy państwa potrzebna była druga tura. Oznacza to, że żaden kandydat nie zdobył w pierwszym głosowaniu ponad 50 proc. poparcia. Tylko raz, w roku 2000 prezydent Aleksander Kwaśniewski uzyskał reelekcję już w pierwszym głosowaniu. Poza tym, w roku 1990, w pierwszych wyborach powszechnych zwyciężył Lech Wałęsa, który w drugiej turze pokonał Stanisława Tymińskiego. W roku 1995 Aleksander Kwaśniewski po bardzo zaciętej walce pokonał w dogrywce walczącego o reelekcję Wałęsę.
Oczekiwanie na oficjalne wyniki
Pięć lat później, w roku 2000, drugiej tury nie było. Kwaśniewski uzyskał ponad 50 proc. poparcia. W roku 2005 w drugiej turze zmierzyli się Lech Kaczyński i Donald Tusk. Wygrał Kaczyński. Do 2005 roku wybory były organizowane późną jesienią, zaprzysiężenie prezydenta odbywało się tuż przed Bożym Narodzeniem. 10 kwietnia 2010 roku doszło do tragedii smoleńskiej. Rozbił się polski samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim i polską delegacją na pokładzie. Przyśpieszone wybory wygrał Bronisław Komorowski, wyprzedzając w drugiej turze Jarosława Kaczyńskiego. Po pięciu latach Komorowski przegrał w drugiej turze z obecnym prezydentem Andrzejem Dudą. W roku 2020 Duda wywalczył reelekcję, w dogrywce pokonał prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Prezydent stolicy i tym razem stanął w szranki wyborcze. W drugiej turze zmierzył się z popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, Karolem Nawrockim. Na oficjalne wyniki przyjdzie zapewne poczekać przynajmniej do poniedziałku.
Różnica między wynosi od 0,6 proc. do 0,34 proc. Wynik sondażu Exit Poll nie jest wynikiem wyborczym, ale sondażem, z tym że dużo bardziej miarodajnym niż zwykłe badania opinii. Bardziej dokładne są wyniki late poll, podawane są po pewnym czasie. Ostatecznie o wygranej decyduje liczba podliczonych głosów przez Państwową Komisją Wyborczą. Na te wyniki poczekamy przynajmniej do poniedziałku, 2 czerwca. Prezydenta RP w wyborach powszechnych Polacy wybierali po raz ósmy. Po raz siódmy do wyłonienia głowy państwa potrzebna była druga tura. Oznacza to, że żaden kandydat nie zdobył w pierwszym głosowaniu ponad 50 proc. poparcia. Tylko raz, w roku 2000 prezydent Aleksander Kwaśniewski uzyskał reelekcję już w pierwszym głosowaniu. Poza tym, w roku 1990, w pierwszych wyborach powszechnych zwyciężył Lech Wałęsa, który w drugiej turze pokonał Stanisława Tymińskiego. W roku 1995 Aleksander Kwaśniewski po bardzo zaciętej walce pokonał w dogrywce walczącego o reelekcję Wałęsę.
Oczekiwanie na oficjalne wyniki
Pięć lat później, w roku 2000, drugiej tury nie było. Kwaśniewski uzyskał ponad 50 proc. poparcia. W roku 2005 w drugiej turze zmierzyli się Lech Kaczyński i Donald Tusk. Wygrał Kaczyński. Do 2005 roku wybory były organizowane późną jesienią, zaprzysiężenie prezydenta odbywało się tuż przed Bożym Narodzeniem. 10 kwietnia 2010 roku doszło do tragedii smoleńskiej. Rozbił się polski samolot z prezydentem Lechem Kaczyńskim i polską delegacją na pokładzie. Przyśpieszone wybory wygrał Bronisław Komorowski, wyprzedzając w drugiej turze Jarosława Kaczyńskiego. Po pięciu latach Komorowski przegrał w drugiej turze z obecnym prezydentem Andrzejem Dudą. W roku 2020 Duda wywalczył reelekcję, w dogrywce pokonał prezydenta Warszawy, Rafała Trzaskowskiego. Prezydent stolicy i tym razem stanął w szranki wyborcze. W drugiej turze zmierzył się z popieranym przez Prawo i Sprawiedliwość prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, Karolem Nawrockim. Na oficjalne wyniki przyjdzie zapewne poczekać przynajmniej do poniedziałku.
(NTW)



