Warszawa
25/03/2026, 17:49
Overcast
Prognoza
13°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 71%
Wiatr: 4 m/s S
Opis: 0mm /13% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
12
Opis
9°C
Wiatr: 4.3 m/s NNW
Opis: 12.7mm / 100% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
12°C
Wiatr: 4.8 m/s N
Opis: 0mm / 5% / Rain
 
Subskrybuj

Polacy i Ukraińcy wpadli z narkotykami. Seria zatrzymań na Pradze

Zbliżenie na zamknięte metalowe kajdanki.
fot. policja.pl

Mefedron, kokaina, amfetamina i marihuana, to środki z jakimi w ostatnim czasie wpadło kilku mężczyzn na Pradze. To obywatele Polski i Ukrainy zatrzymani w ramach akcji policyjnych w różnych miejscach dzielnicy.

Do wszystkich sytuacji doszło w ostatnich dniach na Pradze. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji w pierwszym przypadku patrol zwrócił uwagę na mężczyznę pijącego alkohol przy ulicy Targowej. Policjanci wylegitymowali 40-latka. Mężczyzna swoim zachowaniem naraził się na dwie grzywny. Gdy policjanci znaleźli przy nim susz roślinny zatrzymali go i przewieźli do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam technik wykonał oględziny narkotyku. Okazało się, że 40-letni obywatel Ukrainy miał marihuanę – relacjonuje policja. Dużo mocniejsze substancje mieli inni zatrzymani.

Próbował połknąć zawiniątko z mefedronem

W kolejnej sytuacji policyjni wywiadowcy kontrolujący praskie ulice zwrócili uwagę na mężczyznę idącego ulicą Brzeską. Człowiek ten szedł energicznym krokiem i nerwowo rozglądał się na boki tak, jakby się czegoś obawiał. Przy ulicy Markowskiej policjanci skontrolowali 51-latka. W tylnej kieszeni spodni mężczyzny wywiadowcy znaleźli pięć zawiniątek folii aluminiowej z białą substancją i suszem roślinnym. Zabezpieczyli te środki, a 51-letniego obywatela Polski zatrzymali do wyjaśnienia. Testy wykonane w komendzie wykazały, że podejrzany miał mefedron, amfetaminę i marihuanę – relacjonuje policja. Inny patrol, przy ulicy 11 Listopada zatrzymał z kolei 44-latka. Mężczyzna wyszedł z jednej z bram i ewidentnie coś ukrywał w zaciśniętej dłoni. Wyglądało to tak, jakby się czegoś obawiał. Gdy mężczyzna zorientował się, że ma do czynienia z policją najpierw próbował uciec, a potem… połknąć srebrne zawiniątko. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę, przewieźli do komendy. 44-letni obywatel Ukrainy tłumaczył policjantom, że mefedron miał na własny użytek – relacjonuje policja.

Pies namierzył kokainę

Kolejną akcję operacyjni z Pragi przeprowadzili w bloku przy ulicy Targowej. Według policyjnych ustaleń mężczyzna miał przechowywać nielegalne środki. O 14.00 policjanci zjawili się pod wytypowanym adresem. Wkroczyli do akcji, gdy 41-latek wychodził z mieszkania. Skontrolowali lokal. Na stole znaleźli słoik z marihuaną i zawiniątka z białą substancją – relacjonuje policja. Zatrzymali mężczyznę i zabezpieczyli od niego gotówkę na poczet przyszłych kar. Operacyjni na miejsce wezwali przewodnika z psem wyszkolonym w ujawnianiu narkotyków. Zwierzak w należącej do mężczyzny toyocie znalazł kolejną porcję nielegalnej substancji. 41-letni mieszkaniec Pragi trafił do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam badanie testerem wykazało, że posiadał marihuanę i kokainę – relacjonuje policja. Wszyscy zatrzymani mężczyźni, obywatele Polski i Ukrainy, usłyszeli zarzuty posiadania środków odurzających i substancji psychotropowych. Za te przestępstwa grozi im kara do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowania nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Praga Północ – podsumowuje policja.

(źródło: policja, mat. pras.)

Żródło: policja, mat. pras.

Zobacz także

Urząd Dzielnicy Praga-Południe

Grochów to nie Praga, dwie dzielnice zamiast jednej? (OPINIA)

Nazwa Praga-Południe jest sztuczna i należy przywrócić nazwę historyczną – Grochów – uważa część mieszkańców i varsavianistów. Trudno odmówić im racji. Może jednak pójść dalej i podzielić dzielnicę – oddzielić…

Schowała gotówkę w zamrażalniku, pilnować miał jej oszust. Poszła do WC, straciła 10 tysięcy

Kobieta uwierzyła, że jej środki są zagrożone. I na polecenie oszustów schowała gotówkę do zamrażalnika, wpuściła do domu „zaufaną osobę”, która miała jej pilnować. Musiała jednak wyjść do toalety. Po…

Rzucał butelkami w przechodniów, potem zaatakował kluczem nasadowym. Grochów o poranku

Chwilę grozy przeżyć musiał każdy, kto kilka dni temu o poranku znalazł się w rejonie Grochowskiej. Szalał tam agresywny mężczyzna, z niebezpiecznymi narzędziami. Do bardzo niebezpiecznego zdarzenia doszło w ostatni…