Warszawa
19/06/2026, 16:53
Clear sky
Clear sky
26°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 1.9 m/s N
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.2 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
32°C
Wiatr: 5.4 m/s NNW
Opis: 0mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

W marcu sterroryzował Warszawę. Areszt za bestialskie ataki na kobiety

Policja eskortuje podejrzanego w kajdankach w pobliżu stacji
Zarzymany sprawca brutalnych ataków na kobiety fot. policja, mat. pras.

To, co działo się w Warszawie pod koniec marca, przeraziło mieszkańców. Bandyta dokonał ataków na starsze panie. Wybierał opuszczone miejsca, brutalnie bił i kradł torebki. Sąd aresztował podejrzanego 37-latka. To recydywista.

Do bestialskich ataków na starsze kobiety doszło pod koniec marca na Ochocie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, sprawca atakował swoje ofiary w miejscach, gdzie nie było osób postronnych. Pokrzywdzonym zabierał torebki. Do pierwszego ataku doszło w godzinach nocnych. Starsza kobieta czekała na windę. Wtedy napadł ją zamaskowany sprawca. Mężczyzna popchnął swoją ofiarę, a następnie wyrwał jej torebkę i uciekł. Kobieta wymagała pomocy medycznej. A sprawą zajęli się funkcjonariusze z komendy przy ulicy Opaczewskiej – relacjonuje policja. Dwa dni później, w godzinach popołudniowych doszło do kolejnego ataku na kobietę. Na klatce schodowej napastnik popchnął swoją ofiarę i zaczął uderzać pięściami, próbując przy tym wyrwać jej torebkę. Sprawcę na szczęście spłoszył mąż kobiety, który usłyszał krzyk swojej żony. Starsza pani trafiła do szpitala – informuje policja.

Areszt na trzy miesiące

Sprawa stała się priorytetem – relacjonuje policja. Funkcjonariusze ustalili wizerunek podejrzanego o serię napadów. Pod jednym z marketów zauważyli mężczyznę, który pasował do opisu. Wywiadowcy poszli za podejrzanym i go wylegitymowali. Okazało się, że 37-latka szukał już Sąd Rejonowy w Chrzanowie do odbycia kary ponad 5 lat pozbawienia wolności za różne przestępstwa, w tym rozbój. Mężczyzna zaprzeczał, by miał coś wspólnego z napadami. Mówił policjantom, że niczego mu nie udowodnią. Mężczyzna zostawił jednak na torebce jednej z zaatakowanych kobiet ślad biologiczny. Policjanci z laboratorium sprawdzili to i potwierdzili, że ślady na torebce zostawił 37-latek – relacjonuje policja. Nadzór nad śledztwem przejęła Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ochota. 37-latek usłyszał zarzuty rozboju i usiłowania kolejnego. Sąd tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące – podsumowuje policja. Za rozbój grozi kara do 12 lat więzienia. W przypadku recydywy wyrok może być o połowę dłuższy. A więc wynieść nawet do 18 lat.

(źródło: policja, mat. pras.)

Zobacz także

Nie milkną echa afery wokół Szpitala Południowego. Poleciał cały zarząd placówki

Rada Nadzorcza Szpitala Południowego w Warszawie odwołała cały dotychczasowy zarząd spółki. Placówką jednoosobowo poinformuje Aneta Gomółka-Siembora. Nie milkną echa afery w Szpitalu Południowym. Jak poinformował Urząd Miasta Stołecznego Warszawy, Rada…

„Milioner z SOR” zwrócił część pieniędzy. Trwa audyt po aferze w Szpitalu Południowym

Radny Dawid Kacprzyk, okrzyknięty przez media „milionerem z SOR” zwrócił pół miliona złotych, zarobione w Szpitalu Południowym. Audyt potwierdza nieprawidłowości. Trwa audyt w Szpitalu Południowym. Jego efektem jest doniesienie do…

Ma 16 lat, oszukał starszego pana. Pokrzywdzony uwierzył, wypłacił z banku 35 tysięcy

Oszustwa „na legendę” to prawdziwa plaga. Na Mokotowie kolejny przestępca podszył się pod policjanta. Wyłudził od starszego mężczyzny 35 tysięcy złotych. Na szczęście wpadł na gorącym uczynku. Szokuje wiek sprawcy…