Do 5 lat więzienia grozi 49-latkowi z Mazowsza. Jest on podejrzany o to, że znęcał się nad 90-letnią mamą. Gdy policjanci i pracownicy MOPR odwiedzili rodzinę, zauważyli u staruszki liczne ślady pobicia.
Do zdarzenia doszło w Siedlcach. Jak informuje mazowiecka policja, w ramach procedury Niebieskiej Karty dwóch dzielnicowych oraz pracownicy MOPR-u odwiedzili rodzinę. Drzwi otworzyła im 90-letnia kobieta. Funkcjonariusze i pracownicy pomocy społecznej zauważyli na jej twarzy i ciele widoczne obrażenia. Staruszka nie zgłosiła wcześniej pobicia, jednak dzielnicowi natychmiast wezwali na miejsce karetkę, która przewiozła starszą panią do szpitala. Syn kobiety w tym czasie oddalił się z miejsca zamieszkania. Następnego dnia policjanci przyjechali na miejsce i zatrzymali podejrzanego. 49-latek usłyszał zarzut znęcania się fizycznego i psychicznego nad matką. 7 marca sąd tymczasowo aresztował mężczyznę na trzy miesiące – relacjonuje policja. Ofiary przemocy nie zawsze mają siłę i odwagę, by informować o swojej sytuacji. Dlatego warto nie być obojętnym. Policja przypomina, że gdy widzimy coś podejrzanego, możemy dzwonić na nr alarmowy 112, skontaktować się z najbliższą jednostką policji, lub Niebieską Linią, która zapewnia całodobową pomoc dla ofiar pomocy (nr 800 12 00 02).
„Nowy Telegraf Warszawski” nr 7 (107) marzec 2025




