Warszawa
02/05/2026, 13:25
Mainly clear
Mainly clear
23°C
Ciśnienie: 1023 mb
Wilgotność: 37%
Wiatr: 3.2 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
03/05/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 4.9 m/s SW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
04/05/2026
Dzień
07
Prognoza
25°C
Wiatr: 5 m/s SW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Przed fałszywym pokojem zachowaj nas Panie. Ustępstwa zachętą dla inwazji? (KOMENTARZ)

Pluton rosyjskich żołnierzy w mundurach maskujących stojących w szyku.
Jeśłi Ukraina padnie, bezpieczeństwo Polski się zmniejszy fot. Public Domain

Zdania ekspertów co do potencjalnego ataku Rosji na kraje NATO, w tym Polskę są podzielone. Jednak choć większość przyznaje, że pełnoskalowe uderzenie na Sojusz byłoby ze strony Putina samobójcze, to politycznie może spróbować – więcej, już próbuje – rozbić NATO. A pokojowe propozycje, nawet jeśli nierealne, muszą niepokoić.

To, co stanie się z Ukrainą, będzie papierkiem lakmusowym tego, jak USA traktuje Europę. Czy będzie zawarty jakiś separatystyczny pokój. A raczej zawieszenie broni, które – o czym pisaliśmy wielokrotnie – będzie zgniłym kompromisem. I zgniły kompromis może mieć jednak różną formę. Bo w przypadku Korei, choć zawieszenie broni nawet nie skończyło wojny (formalnie trwa ona od dekad) to wstrzymało działania zbrojne i dało wolność oraz bezpieczeństwo Korei Południowej. Z kolei porozumienia przywódców ZSRR, Wlk. Brytanii i Stanów Zjednoczonych pod koniec II wojny światowej formalnie dawały narodom Europy Środkowej swobodę w decydowaniu o sobie. A jednak wepchnęły je na dekady pod sowieckiego buta. Różnica wynikała z tego, że w Korei stacjonowali amerykańscy żołnierze, którzy byli gwarantem pokoju. W Polsce, czy Czechosłowacji system zaprowadziła Armia Czerwona. A samostanowienie było fikcją. Jeśli więc na Ukrainie nastąpiłoby porozumienie polegające na powstaniu strefy buforowej z wojskami USA – byłaby szansa, że Rosja będzie porozumienia przestrzegać. Jeśli wszystko oprze się na umowach zawartych jedynie na papierze, będzie jak z rzekomymi demokratycznymi wyborami w powojennej Polsce. Albo jak z gwarancjami wobec Ukrainy, która miała w zamian za oddanie broni nuklearnej uzyskać gwarancję nienaruszalności granic. Jak wyszło, każdy widzi. Bo choć pokój jest pożądany, pokój fałszywy posłuży jedynie mydleniu oczu państwom Zachodu i daniu Rosji czasu na odbudowę. I przygotowaniu potem ataku na szerszą skalę. Czego oby nie było.

(Materiał archiwalny, przypominamy w związku z doniesieniami o nowym planie dla Ukrainy)

Żródło: NTW

Zobacz także

W kwestii Unii Europejskiej. Potrzebna rozsądna debata, nie głupia wojenka

Na temat przyszłości Unii i roli  w niej Polski konieczna jest debata. Wspólnota ma liczne zalety, ale też liczne wady. Kłopot w tym, że przy takim rozgrzaniu emocjonalnym społeczeństwa, podgrzewanym…

Trumpizm to nie konserwatyzm. Jest zaprzeczeniem chrześcijańskiej prawicy (OPINIA)

Były ciepłe słowa o Putinie, dziwne teksty o polityce międzynarodowej. Wojna z Iranem. A teraz obrażanie katolików. Maski opadły. Choć ci, którzy śledzą politykę międzynarodową zaskoczeni być nie mogą. Prezydent…

Ogromna zmiana na Węgrzech. Po 16 latach FIDESZ Viktora Orbana traci władzę

Opozycyjna TISZA Pétera Magyara wygrała wybory na Węgrzech. To koniec 16-letniej epoki FIDESZ-u i Viktora Orbana. Po przeliczeniu zdecydowanej większości głosów lista krajowa partii opozycyjnej TISZA uzyskała 53,5 proc. Rządzący…