Warszawa
19/06/2026, 12:36
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 2.6 m/s N
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.3 m/s SE
Opis: 0mm / 2% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
30°C
Wiatr: 4.8 m/s WNW
Opis: 0mm / 80% / Rain
 
Subskrybuj

Przed fałszywym pokojem zachowaj nas Panie. Ustępstwa zachętą dla inwazji? (KOMENTARZ)

Pluton rosyjskich żołnierzy w mundurach maskujących stojących w szyku.
Jeśłi Ukraina padnie, bezpieczeństwo Polski się zmniejszy fot. Public Domain

Zdania ekspertów co do potencjalnego ataku Rosji na kraje NATO, w tym Polskę są podzielone. Jednak choć większość przyznaje, że pełnoskalowe uderzenie na Sojusz byłoby ze strony Putina samobójcze, to politycznie może spróbować – więcej, już próbuje – rozbić NATO. A pokojowe propozycje, nawet jeśli nierealne, muszą niepokoić.

To, co stanie się z Ukrainą, będzie papierkiem lakmusowym tego, jak USA traktuje Europę. Czy będzie zawarty jakiś separatystyczny pokój. A raczej zawieszenie broni, które – o czym pisaliśmy wielokrotnie – będzie zgniłym kompromisem. I zgniły kompromis może mieć jednak różną formę. Bo w przypadku Korei, choć zawieszenie broni nawet nie skończyło wojny (formalnie trwa ona od dekad) to wstrzymało działania zbrojne i dało wolność oraz bezpieczeństwo Korei Południowej. Z kolei porozumienia przywódców ZSRR, Wlk. Brytanii i Stanów Zjednoczonych pod koniec II wojny światowej formalnie dawały narodom Europy Środkowej swobodę w decydowaniu o sobie. A jednak wepchnęły je na dekady pod sowieckiego buta. Różnica wynikała z tego, że w Korei stacjonowali amerykańscy żołnierze, którzy byli gwarantem pokoju. W Polsce, czy Czechosłowacji system zaprowadziła Armia Czerwona. A samostanowienie było fikcją. Jeśli więc na Ukrainie nastąpiłoby porozumienie polegające na powstaniu strefy buforowej z wojskami USA – byłaby szansa, że Rosja będzie porozumienia przestrzegać. Jeśli wszystko oprze się na umowach zawartych jedynie na papierze, będzie jak z rzekomymi demokratycznymi wyborami w powojennej Polsce. Albo jak z gwarancjami wobec Ukrainy, która miała w zamian za oddanie broni nuklearnej uzyskać gwarancję nienaruszalności granic. Jak wyszło, każdy widzi. Bo choć pokój jest pożądany, pokój fałszywy posłuży jedynie mydleniu oczu państwom Zachodu i daniu Rosji czasu na odbudowę. I przygotowaniu potem ataku na szerszą skalę. Czego oby nie było.

(Materiał archiwalny, przypominamy w związku z doniesieniami o nowym planie dla Ukrainy)

Żródło: NTW

Zobacz także

Czara się przelała, wojna dwóch narodów pod Kremla nadzorem (OPINIA)

Ci, którzy boją się ukraińskiego nacjonalizmu, powinni modlić się o to, by Rosja nie wygrała wojny. Bo właśnie porażka Ukrainy, upokorzenie, oddanie pod moskiewski but da paliwo dla szowinistycznego nacjonalizmu.…

O Ukrainie, Rosji i Polsce słów parę. Szansę przespaliśmy, będzie tylko gorzej (KOMENTARZ)

Ukraina stanowi dla Europy, NATO (i Polski w szczególności) przedmurze w zderzeniu z postsowieckim, moskiewskim barbarzyństwem. To fakt. Faktem jest też jednak to, że klasa polityczna Ukrainy, spora część jej…

Federacja nie zawsze musi być zła. Ważne jest, jaka (KOMENTARZ)

Przy okazji dyskusji o Unii Europejskiej na zmianę pojawiają się słowa federalizacja i centralizacja. Tymczasem federacja może być różna, na przykład Rzeczpospolita Obojga Narodów federacją była. Zagrożeniem jest za to…