Warszawa
26/03/2026, 03:40
Light drizzle
Light drizzle
7°C
Ciśnienie: 1001 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.9 m/s NW
Opis: 7.6mm /97% / Rain
Prognoza
27/03/2026
Dzień
07
Prognoza
11°C
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm / 8% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 4.5 m/s N
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Kolejny remis, tytuł coraz dalej. Bolesna utrata punktów z Pogonią

Piłka nożna
fot. Freeimages.com zdj. ilustr.

Wygrana sprawiłaby, że strata do lidera wynosiłaby pięć punktów, a kryzys został przełamany. Remis jeszcze bardziej oddala od tytułu i utrudnia nawet walkę o grę w europejskich pucharach. Legia Warszawa zremisowała z Pogonią Szczecin 1:1.

Mecz miał szereg podtekstów. Grały zespoły z czołówki tabeli. Kosta Runjaić przed pracą w Warszawie prowadził Portowców. Uczynił z nich zespół czołówki Ekstraklasy. A pierwszy mecz w sezonie był istnym dreszczowcem – Pogoń w Szczecinie trzy razy prowadziła, ale to Legia grając w osłabieniu wygrała 4:3. Po tamtym meczu wydawało się, że warszawski zespół wszedł na sam szczyt. W sobotę nastąpił bolesny upadek. Pierwsza połowa była bezbarwna. Legia miała lekką przewagę, ale groźnych sytuacji było jak na lekarstwo. Najbardziej klarowną miał Yuri Ribeiro, który strzałem głową trafił w słupek. Najbardziej klarowną sytuacją była kontuzja Danijela Loncara w 12 minucie. Piłkarz po zderzeniu głowami z Blazem Kramerem z Legii i bramkarzem Pogonii Valentinem Cojocaru padł jak rażony na ziemię, a po trwającej osiem minut interwencji medyków sanitariusze znieśli go z boiska, a karetka zawiozła na tomografię do szpitala. Przedłużona pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.

I znów przemiłe złego początki 

Po przerwie szybko powody do radości miała Legia. Po kapitalnym dośrodkowaniu Josue zewnętrzną częścią stopy piłkę głową do bramki skierował Paweł Wszołek. Legioniści mieli mecz pod kontrolą i wydawało się, że kolejne bramki są kwestią czasu. Jednak w 60 minucie fatalny błąd w środku pola popełnił Marco Burch. Rajd w swoim stylu przeprowadził Kamil Grosicki, który podał do Efthymisa Koulurisa. Ten nie dał szans Dominikowi Hładunowi. Ostatecznie Legia Warszawa zremisowała z Pogonią Szczecin 1:1. Liderem PKO BP Ekstraklasy jest Śląsk Wrocław. Drużyna Jacka Magiery ma 45 punktów. Druga jest Jagiellonia Białystok (42 punkty). Trzecia Pogoń i czwarty Lech Poznań mają po 40 punktów. Piąte miejsce zajmuje broniący tytułu Raków Częstochowa. Medaliki mają jednak jeden mecz zaległy. Legia jest szósta, zgromadziła 39 punktów. W niedzielę, 10 marca legioniści zmierzą się w Łodzi, w piłkarskim klasyku z Widzewem. A 17 marca podejmą Piasta Gliwice.

Legia Warszawa – Pogoń Szczecin 1:1 (0:0)

1:0 Paweł Wszołek 49′

1:1 Efthymis Kolouris 60′

Legia Warszawa: Dominik Hładun – Marco Burch, Rafał Augustyniak, Yuri Ribeiro – Paweł Wszołek, Bartosz Kapustka, Juergen Elitim, Patryk Kun (72’ Ryoya Morishita) – Josue (87’ Gil Dias), Blaz Kramer (87’ Tomas Pekhart), Marc Gual

Pogoń Szczecin: Valentin Cojocaru – Linus Wahlqvist, Danijel Loncar (12’ Leo Borges), Mariusz Malec, Leonardo Koutris – Wahan Biczachczjan (60’ Alexander Gorgon), Joao Gamboa, Rafał Kurzawa, Fredrik Ulvestad, Kamil Grosicki (90’+1’ Marcel Wędrychowski) – Efthymis Koulouris

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…