Warszawa
27/03/2026, 05:23
Overcast
Prognoza
4°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 3.7 m/s NNE
Opis: 0mm /17% / Rain
Prognoza
28/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 4.2 m/s N
Opis: 0mm / 35% / Rain
Prognoza
29/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 4.8 m/s NNW
Opis: 0mm / 14% / Rain
 
Subskrybuj

Nie ideologia, a czysty pragmatyzm. Ślimaczący się remont Sali Kongresowej argumentem za wyburzeniem Pałacu Kultury (KOMENTARZ)

Pałac Kultury i Nauki Sala Kongresowa w Warszawie, Polska. „Sala Kongresowa” widoczna nad wejściem.
fot. Adrian Grycuk/Wikipedia By Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=72325476

Remont Sali Kongresowej miał kosztować 46 milionów, wyniesie blisko 400. Miał skończyć się w 2017 roku. Jak dobrze pójdzie, skończy się dekadę później. To, jak długo ślimaczą się prace w tym miejscu, może być dużo poważniejszym argumentem za rozbiórką pałacu, niż ostre spory dotyczące historii i ideologii.

Jedni uważają, że Pałac imienia Stalina należy zburzyć, bo jest symbolem sowieckiej dominacji. Inni traktują go jako zabytek, który wrósł w przestrzeń miejską. Jeszcze inni uznają, że był to owszem relikt PRL, ale dziś może odgrywać rolę pewnego memento, ponurego pomnika strasznej epoki, w którym można umieścić na przykład muzeum komunizmu. Jednak mało kto zwracał uwagę na funkcjonalność samego budynku. A historia remontu Sali Kongresowej pokazuje, że problemem pałacu wcale nie musi być totalitarna historia, lecz właśnie potężne braki funkcjonalne. Oczywiście wszystko można zmodernizować. Remont Sali Kongresowej pokazał jednak, że nie jest to wcale takie proste. Zaczął się w 2014 roku. Miał trwać trzy lata i kosztować ponad 40 milionów.

Może lepiej wyburzyć, niż ładować miliony w remont

Blisko dekadę później urzędnicy rozstrzygnęli kolejny już przetarg. I koszty wyniosą blisko 400 baniek. Niektórzy już w 2016 roku, gdy zaczęły się poważne problemy z remontem, wieszczyli tu jakiś przekręt. Prawda może być jednak dużo bardziej prozaiczna. Podczas prac najpewniej wyszło coś, co sprawiło, że koszty okazały się znacznie wyższe. Jeśli tak, to znaczy, że obiekt technicznie całkowicie nie spełnia wymogów nowoczesnego budownictwa. I tu pojawia się kluczowe pytanie – czy warto ładować setki milionów w remont, czy może budynek wyburzyć i na jego miejscu postawić coś nowego. Warto pamiętać, że wiele budynków z PRL wyburzano. W przypadku niektórych (dworzec PKS w Kielcach, rotunda w Warszawie) powstawały podobne, ale całkiem od nowa. Na razie miasto stawia na remont Sali Kongresowej. Jednak wszystko, co działo się dotąd wokół niego, może być w przyszłości poważnym argumentem za rozbiórką Pałacu Kultury. Argumentem wynikającym z chłodnej kalkulacji i pragmatyzmu, nie kwestii moralnych, czy ideowych.

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…