Izolujmy koty od siebie, podawajmy im tylko sprawdzoną karmę. W razie objawów natychmiast idźmy do lekarza weterynarii – powiedział prof. dr hab. Marcin Bańbura, dyrektor Instytutu Medycyny Weterynaryjnej ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.
Temat poruszyła strona intrernetowa SGGW. Cytowany przez stronę Profesor Marcin Bańbura potwierdził, że wciąż nieznane jest pochodzenie choroby, która w ostatnich dniach atakuje koty. Naukowcy poddają analizie objawy neurologiczno-oddechowe ujawniające się wśród kotów. Wciąż jednak mamy za mało danych, żeby postawić jednoznaczną diagnozę. Na pytanie jak chronić zwierzęta przed nieznaną i śmiertelną chorobą prof. Bańbura odpowiedział, aby niezależnie od tego jaka jest przyczyna choroby izolować koty od siebie. Nie wypuszczać na dwór i podawać do jedzenia wyłącznie karmę puszkową o kontrolowanej jakości. W sytuacji kiedy zaobserwujemy niepokojące objawy należy niezwłocznie udać się do lekarza weterynarii. Żadne domowe sposoby leczenia nie są wskazane. Tylko specjalista będzie w stanie udzielić zwierzęciu pomocy –czytamy na stronie SGGW. Wstępne informacje ujawnione w weekend sugerują, że tajemniczą chorobą kotów, która dotarła na Mazowsze jest grypa. Jednak to wstępne wyniki analiz.
Główny Inspektorat Weterynarii: Wstępnie grypa, badania trwają
Jak czytamy na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii, Inspekcja Weterynaryjna jest na etapie zbierania informacji, które dadzą się potwierdzić metodami naukowymi. Prowadzone są wnikliwe badania nad próbkami pobranymi od zwierząt, które zachorowały na nieznanej etiologii chorobę. Na podstawie wstępnych uzyskanych wyników badań laboratoryjnych (próbek pochodzących z terenu Trójmiasta), przeprowadzonych w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach, przyczyną zachorowań jest wirus grypy. Aktualnie czekamy na wyniki nowych badań. Dopiero po ich wykonaniu będziemy mogli wyciągnąć dalsze wnioski” – informuje GIW.
W przypadku uzyskania nowych danych, GIW podejmie stosowne działania, zgodnie z przyjętymi w prawie zasadami. Praktykujący lekarze weterynarii prowadzący zakłady lecznicze dla małych zwierząt posiadają niezbędną wiedzę oraz doświadczenie w diagnozowaniu oraz leczeniu chorób. W przypadku pojawienia się jakiekolwiek niepokojących sytuacji dotyczących zdrowia Państwa zwierząt, Inspekcja Weterynaryjna zaleca kontakt z lekarzem weterynarii – czytamy w komunikacie.
(źródło: GIW, SGGW)



