„Wreszcie są nowe, jeszcze pachnące drewnem domki na rejonie 13. Bardzo się cieszymy, bo zamieszkały w nich psy z Żółtych Boksów. Czyli te, które statystycznie najdłużej czekają na nowe domy. Psy nieśmiałe, skrzywdzone, które dopiero uczą się nawiązywania relacji z ludźmi. Teraz będą miały dużo lepsze warunki” – informuje schronisko na Paluchu.
(Warszawski Serwis Prasowy)
Nowe pachnące drewnem domki dla psów. Trafiły tam czworonogi najdłużej czekające na adopcję
Zobacz także

Świąteczny czas nadziei. Wielkanoc jak wesele, oktawa to poprawiny
Wielkanoc i cała jej oktawa, a wcześniej uroczystości Świętego Triduum – Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to u chrześcijan wspomnienie najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, czyli Zmartwychwstania Jezusa.…

WIELKANOCNE ZWYCZAJE. Jaja, baby i jelenie. Jak świętowali nasi przodkowie
Nie ulega wątpliwości, że dawni Polacy lubili dobrze podjeść i jak świętowali to pełną gębą, z drugiej strony – jak się miało cały zastęp służby, wielu gości przybywających z najrozmaitszych…

Święto Radosne Paschalnej Ofiary. Grób był pusty, śmierć zwyciężona
Jeśli Chrystus nie zmartwychwstał, próżna jest nasza wiara – pisze Św. Paweł. I to prawda. Jednak właśnie wiara w Zmartwychwstanie daje nam nadzieję. WSZYSTKIM NASZYM CZYTELNIKOM życzymy błogosławionych, dobrych, rodzinnych…