Horror w Otwocku. Zapalił się dom mieszkalny. W jednym z mieszkań była starsza pani. Drogę ucieczki odcięły jej zwisające przewody elektryczne. Zostanie w domu oznaczałoby śmierć w płomieniach. Ucieczka porażenie prądem. Zaczął się wyścig z czasem.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu w Otwocku. W mieszkaniu w domu wielorodzinnym wybuchł pożar. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji na miejsce pożaru przybyli jako pierwsi patrolujący miasto funkcjonariusze otwockiej komendy. Gdy weszli do budynku zorientowali się, że w jednym z mieszkań znajduje się starsza kobieta. 72-latka znalazła się w śmiertelnie groźnej pułapce. Okazało się, że drogę ucieczki z płonącego mieszkania utrudniły zwisające z sufitu, topiące się przewody elektryczne. Liczyły się sekundy. Policjanci musieli działać natychmiast. Najpierw wyłączyli prąd w całym obiekcie, następnie wyprowadzili na zewnątrz zagrożoną seniorkę. Po chwili wrócili do budynku i ewakuowali z niego pozostałych czterech mieszkańców – relacjonuje policja. Na miejsce przyjechały Straż Pożarna i pogotowie ratunkowe. Strażacy ugasili pożar i oddymili pomieszczenia. Potem mieszkańcy mogli wrócić do swoich mieszkań. Załoga karetki udzieliła na miejscu pomocy starszej pani. Okazało się jednak, że konieczna jest hospitalizacja. Karetka zawiozła 72-latkę do szpitala – podsumowuje policja.



