Straż Miejska kontynuuje historię małego, kudłatego pieska, którego naleli kilka dni temu funkcjonariusze przy sklepie na Targówku. Wiadomo już, kto jest właścicielem psa i jak kundelek ma na imię.
Straż Miejska wróciła do tematu kudłatego pieska, którego kilka dni yemu naleźli funkcjonariusze przy sklepie na Targówku. Sympatyczny zwierzak spędził kilka godzin w siedzibie VI Oddziału Terenowego Staży Miejskiej. Był bardzo przyjacielski i zdążył się zaprzyjaźnić z funkcjonariuszami. Niestety do wieczora właściciel się po niego nie zgłosił, więc piesek trafił do Schroniska Na Paluchu – relacjonuje Straż Miejska. Jeden z funkcjonariuszy postanowił jednak odnaleźć właściciela pieska. Rozpowszechnił informacje o odnalezieniu czworonoga. Okazało się, że na jednym z portali ktoś rozpoznał psiaka i przekazał informacje właścicielowi. Jak informuje Straż Miejska piesek wabi się Kuba. A właściciel feralnego dnia przywiązał go do drzewa przy sklepie. Kundelek się zerwał i uciekł. Odnaleźli go strażnicy, niestety minęli się z szukającym go właścicielem. Funkcjonariusze przekazali psiaka do schroniska – relacjonuje Straż Miejska. Na szczęście dzięki akcji funkcjonariusza udało się ustalić właściciela. Już w środę pojechał on do schroniska, skąd zabrał Kubę – podsumowuje Straż Miejska.



