Chłopiec wyszedł z pieskiem na spacer. Podszedł do niego mężczyzna, który zapytał o godzinę. Gdy 11-latek wyjął telefon, by sprawdzić czas nieznajomy go zaatakował. Pobił i ukradł smartfona.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem, w Mławie. Jak informuje mazowiecka policja, 11-letni chłopiec wyszedł z psem na spacer. W pewnym momencie do chłopca podszedł obcy mężczyzna, zapytał o godzinę. Chłopiec miał w kieszeni telefon komórkowy, wyjął go by odpowiedzieć nieznajomemu. Wtedy mężczyzna uderzył nastolatka i siłą odebrał telefon. Następnie uciekł. Na miejsce przybył zespół ratownictwa medycznego. Chłopiec odniósł obrażenia, karetka zawiozła go do szpitala. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Szybko ustalili jego wizerunek. Chwilę później patrol z wydziału kryminalnego zatrzymał podejrzanego o rozbój mężczyznę. Funkcjonariusze odzyskali skradziony telefon – relacjonuje policja. Okazał się nim 24-letni mieszkaniec Mazowsza. Wielokrotnie już karany za podobne przestępstwa. Za zbrodni odpowie w warunkach recydywy. Grozi mu więc kara nawet 18 lat więzienia. Sąd aresztował go na trzy miesiące. Ranny chłopiec trafił do szpitala w Ciechanowie – relacjonuje policja.



