Tym razem nie oszczędności życia, a drobne sumy skradli oszuści mieszkankom Mazowsza. Policja apeluje o szczególną ostrożność.
Jak informuje mazowiecka policja, do młodej kobiety, za pomocą komunikatora internetowego odezwała się osoba, podszywająca się pod znajomą. Poprosiła o pożyczkę oraz podanie kodu jednego z systemów płatności mobilnych. W krótkim czasie z konta pokrzywdzonej zniknęło 436 zł, a prawdziwa koleżanka nie potrzebowała pieniędzy. Jak ostrzega policja, oszuści przełamując elektroniczne zabezpieczenia do komunikatora, w imieniu pokrzywdzonych wysyłają wiadomości do znajomych z prośbą o pożyczenie pieniędzy poprzez wygenerowanie numeru kodu w systemie płatności elektronicznej. Swoją prośbę tłumaczą różnie. Chwilowym brakiem gotówki, pilną potrzebą zapłaty rachunku czy zrobieniem przelewu oraz niemożnością zrobienia tego ze swojego konta. Z kolei 64-letnia mieszkanka Płocka wystawiła na jednym z portali sprzedażowych przedmiot, który nie był jej już potrzebny. W krótkim czasie za pomocą jednego z komunikatorów internetowych skontaktowała się z nią osoba zainteresowana zakupem. Następnie przesłała seniorce link, który miał przekierować kobietę na stronę firmy kurierskiej. Jednak po kliknięciu w link znalazła się na stronie swojej bankowości elektronicznej, gdzie nic nie podejrzewając zalogowała się. Za jakiś czas okazało się, że straciła 600 zł. – informuje policja. Policjanci z Mazowsza apelują o szczególną ostrożność.



