Starszy człowiek leżał przy torach w Goworowie na Mazowszu. Był wychłodzony, mogło dojść do tragedii. Pomoc przyszła w ostatniej chwili.
Dramatyczna akcja policji. Starszy pan leżał przy torach kolejowych. Powoli zamarzał. Jak informuje mazowiecka policja, w niedzielę, około godz. 16 policjanci z Goworowa otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który chodzi przy torach kolejowych w Gierwatach.
Po dotarciu na miejsce nikogo nie zastali. Jednak policjanci na tym nie zakończyli interwencji i postanowili dokładnie sprawdzić teren – informuje policja. Jeden z funkcjonariuszy postanowił pieszo pokonać dystans około 2 kilometrów do kolejnej stacji kolejowej, drugi pojechał tam radiowozem, żeby upewnić się, czy nie ma tam mężczyzny. Mieli rację. Po przejściu kilkuset metrów policjant zauważył leżącego na skarpie starszego mężczyznę. Był mokry i wyziębiony. Nie było z nim kontaktu. Senior nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Jeden z policjantów zdjął swoją kurtkę i okrył nią seniora. Następnie wraz z drugim funkcjonariuszem przetransportowali seniora do radiowozu i wezwali karetkę.
Po zbadaniu seniora przez załogę karetki pogotowia okazało się, że został on w porę odnaleziony i nie doznał poważnych obrażeń. Policja przypomina, żeby reagować na każdy przypadek zagrożenia wychłodzenia organizmu. By nie przechodzić obojętnie obok osób, które są pod wpływem alkoholu, gdyż w wyniku jego działania człowiek nie odczuwa niskich temperatur i jest szczególnie narażony na wychłodzenie. Aby też pamiętać także o osobach starszych i chorych zamieszkujących samotnie – informuje mazowiecka policja.



