Warszawa
19/06/2026, 21:22
Partly cloudy
Partly cloudy
24°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 2.4 m/s SSE
Opis: 0mm /6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.7 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
21/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
28°C
Wiatr: 4.2 m/s W
Opis: 0mm / 82% / Rain
 
Subskrybuj

Coś mega wspaniałego! Polska pokonała ARABIĘ. Bohater Szczęsny. Przełamanie i łzy kapitana

Polski piłkarz Jakub Błaszczykowski w stroju drużyny narodowej.
WOjciech Szczęsny, fot. ROger Gor (frgam, zdj.) zdję, ilustr. Autorstwa Roger Gor - IMG_0685.JPG, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29740153

Czegoż nie było w meczu z Arabią Saudyjską! Cudowne bramki, niewykorzystane sytuacje (mogło być i 4:1 dla Polski), ale momentami cierpienie, nerwowa gra. I rzut karny dla rywali, świetnie obroniony przez Wojciecha Szczęsnego w końcówce pierwszej połowy. Wreszcie przełamał się Robert Lewandowski, który zdobył pierwszą bramkę na mistrzostwach świata. Po niej nie krył łez. Ale co najważniejsze – Polska wygrała 2:0 i zanotowała najlepszy mundialowy start od kilku dekad.

Biało-Czerwoni po bezbramkowym remisie z Meksykiem mieli na koncie jeden punkt. Arabowie sensacyjnie wygrali z Argentyną 2:1. Satysfakcjonowały ich zwycięstwo z Polską i remis. Jedynym korzystnym wynikiem z punktu widzenia Polaków było zwycięstwo. Biało-Czerwoni zaczęli z animuszem, ale bardzo nerwowo. W pierwszych minutach obejrzeli kilka żółtych kartek.

Zeliński otwiera

Najsłabiej w tej fazie gry spisywał się Matty Cash, który ne tylko tracił piłkę, to jeszcze kilka razy zagrał nieprzepisowo i nieodpowiedzialnie. Zobaczył żółtą kartkę a dostanie kolejnej i w efekcie czerwonej zdawało się kwestią czasu. Saudyjczycy pojawiali się pod naszą bramką, ale nieźle spisywał się Wojciech Szczęsny i większość obrońców (poza wspomnianym Cashem). Ze strony polskiej na uwagę zasługuje jedynie rzut rożny po którym świetnie uderzał głową Krystian Bielik. Piłka leciała w światło bramki ale kapitalnie odbił ją obrońca Arabii Saudyjskiej. W końcówce pierwszej połowy „ogarnął się” Cash. Nie tylko przestał bezsensownie „podostrzać”, ale zaczął robić to, co jest jego atutem – grać do przodu. W 39 minucie Cash dobrze zagrał w pole karne, tam Robert Lewandowski w zamieszaniu dograł do Piotra Zielińskiego. Gracz Napoli wpakował piłkę do siatki. Było 1:0. Gdy wydawało się, że do przerwy nic się nie wydarzy, nastąpił kluczowy moment spotkania.

Szczęsny ratuje

W doliczonym czasie, w niegroźnej zdawałoby się sytuacji Bielik faulował w polu karnym. Sędzia po analizie VAR podyktował rzut karny. „Jedenastkę” i dobitkę po niej cudownie obronił Wojciech Szczęsny! Polacy utrzymali prowadzenie do przerwy. W drugiej połowie Arabowie starali się atakować. Momentami robiło to groźne wrażenie, ale tak naprawdę zagrożenie pod bramką było zerowe – doskonale spisywał się Szczęsny i linia defensywy. Jak profesor grał Bereszyński (próbował grać też do przodu), na wysokim poziomie Glik i Kiwior. W drugiej części poprawił się Cash. Drużyna próbowała też szarpać w ataku. W 60 minucie strzelca bramki, Piotra Zielińskiego zastąpił Jakub Kamiński. I akcje Biało-Czerwonych nabrały rumieńców. Najpierw „Kamyk” dośrodkował, do piłki wyszedł Arkadiusz Milik. Gracz Juventusu, rozgrywający bardzo dobry mecz, świetnie się złożył, ładnie strzelił głową, a piłkę arabski bramkarz mógł jedynie odprowadzić wzrokiem. Niestety, trafił w poprzeczkę. Szkoda, bo gdyby piłka wpadła do siatki, byłby to jeden z najładniejszych goli turnieju.

Lewy” pieczętuje

Chwilę później Lewandowski w trudnej sytuacji w polu karnym trafił w słupek. W 82 minucie Lewandowski zabrał piłkę zaskoczonemu arabskiemu obrońcy, wyszedł sam na sam z bramkarzem i trafił do siatki. Celebrując radość popłakał się. Widać jak ogromne ciśnienie zeszło z kapitana polskiej kadry. Ostatecznie mecz wygrali Polacy 2:0. Malkontenci mogą narzekać, że Arabowie byli groźni. W rzeczywistości byli żywiołowi, ale z klarownych, faktyczie dobrych sytuacji wynik powinien być nie 2:0, a 4:1 dla Polski. Wygrana 2:0 też jest sukcesem. To czwarte zwycięstwo na MŚ w tym stuleciu. Ale pierwsze od blisko czterdziestu lat w sytuacji, gdy Polska ma jeszcze realne szanse na awans do dalszych gier. Daje dobrą pozycję wyjściową. Wreszcie przełamał się Robert Lewandowski, który trafił do siatki w mistrzostwach Świata. W środę, 30 listopada podopieczni Czesława Michniewicza zagrają z Argentyną.

Polska – Arabia Saudyjska 2:0 (1:0)

1:0 Piotr Zieliński 39’

2:0 Robert Lewandowski 82’

Polska: Wojciech Szczęsny – Matty Cash, Kamil Glik, Jakub Kiwior, Bartosz Bereszyńsk – Przemysław Frankowski, Grzegorz Krychowiak, Krystian Bielik, Piotr Zieliński (63’ Jakub Kamiński) – Arkadiusz Milik (71’ Krzysztof Piątek), Robert Lewandowski

Arabia Saudyjska: Mohamed Al-Owais – Saud Abdulhamid, Abdulelah Al-Amri, Ali Al-Bulayhi, Mohammed Al-Breik (65’ Sultan Al-Ghannam) – Saleh Al-Shehri (85’ Nasser Al-Dawsari), Sami Al-Najei (46’ Nawaf Al-Abed, 90’+5’ Bahebri Hattan), Abdulelah Al-Malki (85’ Abdulrahman Al-Aboud), Mohamed Kanno, Salem Al-Dawsari – Firas Al-Buraikan

Zobacz także

bieg miejski

Bieg, przemarsze i utrudnienia. Na ulicach też deskorolkarze, rowerzyści i… traktorzyści

Bieg wolności i parada traktorów w Ursusie, przejazd deskorolkarzy ulicami Śródmieścia, Woli i Ochoty. Finał Rowerowego Maja i kilka przemarszów. Szykuje się weekend z atrakcjami, ale i sporymi utrudnieniami. Najbliższy…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…