Jest pięknym, dzikim i tajemniczym kotem. Niestety, z uwagi na piękne i cenne futro zagrożonym. W niedzielę irbisy, czyli pantery śnieżne obchodziły swoje święto. W warszawskim ZOO jest samiec Jamir, placówka informuje, że stara się o samicę.
W niedzielę przypadł Międzynarodowy Dzień Pantery Śnieżnej. Inna nazwa tego dzikiego kota, żyjącego na dalekich śniegach Syberii to Irbis. Zwierzęta te znajdują się, a także w ostatnich latach rozmnażaly w warszawskim ogrodzie zoologicznym. „Ten piękny, majestatyczny drapieżnik, jest jednocześnie jednym z najbardziej tajemniczych i nieuchwytnych. Trudno go zaobserwować w naturalnym środowisku, dlatego przylgnął do niego przydomek Ducha Gór” – napisało z okazji Dnia Pantery Śnieżnej ZOO na swoim facebookowym profilu. „Szacuje się, że obecnie populacja tego gatunku może liczyć 3-4 tys. osobników, ale tendencja jest wciąż spadkowa. Jednym z głównych zagrożeń jest kłusownictwo. Futro irbisa jest cennym trofeum, a wiele organów wykorzystuje się do produkcji pseudomedykamentów” – pisze ZOO. „W Warszawskim ZOO mieszka obecnie 7-letni samiec Jamir. Jakiś czas temu odeszła od nas Ayana, ale staramy się o nową samicę. Na przestrzeni lat, kilkukrotnie witaliśmy na świecie małe irbisiątka” – podsumowuje warszawskie ZOO.
(źródło: Facebook.com)



