Warszawa
14/05/2026, 11:30
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1003 mb
Wilgotność: 68%
Wiatr: 4.8 m/s SSW
Opis: 0mm /68% / Rain
Prognoza
15/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
20°C
Wiatr: 7.7 m/s SSE
Opis: 2.5mm / 87% / Rain
Prognoza
16/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 3.6 m/s WNW
Opis: 0mm / 58% / Rain
 
Subskrybuj

Polityk niemieckiej chadecji żąda pomnika Polskich Ofiar Wojny w Berlinie

Duże czerwone litery CDU na zewnątrz nowoczesnego budynku. Widoczny baner „sollst das Klimaschutz”.
Politycy CDU oburzajką się pasywnością rządu w sprawie upamiętnienia Polskich Ofiar II Wojny Światowej fot. ODH

W ostatnich latach stosunki polsko-niemieckie uległy ochłodzeniu. Poprawić je bez wątpienia mogą inicjatywy takie, jak budowa pomnika Polskich Ofiar II wojny światowej. Powstanie on w Berlinie. Prace nad koncepcją pomnika trwają. A chadecki poseł do Bundestagu Knut Abraham ostro krytykuje niemiecki, socjaldemokratyczny rząd. Za to, że prace idą zbyt wolno.  

Poseł CDU/CSU Knut Abraham jest wręcz oburzony odpowiedzią, jaką otrzymał od niemieckiego rządu. Chrześcijańsko-demokratyczny polityk uważa, że budowa pomnika Polskich Ofiar II wojny światowej jest bardzo ważna, choćby z uwagi na niemiecką odpowiedzialność za historię i aktualnie bardzo trudne relacje niemiecko-polskie. Poseł o to, co dzieje się z projektem zapytał w federalnym ministerstwie kultury. Jak wynika z udostępnionej nam odpowiedzi resortu „prace koncepcyjne nad pomnikiem Polskich Ofiar II wojny światowej trwają”. Knut Abraham uważa jednak, że ton odpowiedzi może budzić pewne obawy o los „tego ważnego projektu”.

Pomnik polskich ofiar wojny – o co chodzi?

Dwa lata temu – 17 października 2020 roku – niemiecki parlament Bundestag przyjął uchwałę o powołaniu w Berlinie wyjątkowego obiektu. Miejsca spotkań, które „w sposób szczególny akcentowałoby upamiętnienie polskich ofiar okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej”. Tak zrodził się pomysł pomnika Polskich Ofiar II wojny światowej w Berlinie. Uchwałę przyjął Bundestag w czasie, gdy Niemcami rządziła wielka koalicja CDU/CSU – SPD. Kanclerzem wciąż była Angela Merkel. Rok temu władze w Niemczech się zmieniły. Rządzi koalicja SPD (socjaldemokraci)  – ZIELONI – FDP (liberałowie).   Kanclerzem został Olaf Scholz z SPD. I sprawa obiektu ucichła.  4 października Knut Abraham, poseł CDU/CSU złożył zapytanie do federalnego ministerstwa kultury. Odpowiedziała mu Claudia Roth, sekretarz stanu w w/w ministerstwie: „Decyzja Bundestagu o powołaniu miejsca pamięci i spotkań z Polską, jest ważnym projektem pamięciowo-kulturalnym forsowanym przez pełnomocnika rządu federalnego ds. kultury i mediów. O jego znaczeniu świadczy fakt, że został on wyraźnie włączony do obecnej umowy koalicyjnej – napisała niemiecka urzędnik.

Rozczarowująca i oburzająca bezczynność niemieckiego rządu

Jak pisze Claudia Roth, „16-osobowa dwunarodowa grupa ekspertów opracowała już pierwszy projekt koncepcji, który został przedstawiony opinii publicznej we wrześniu 2021 r. (..)Federalne Ministerstwo Kultury i Mediów na kolejnych etapach planowania i rozwoju projektu pozostanie w kontakcie z polskimi i niemieckimi przedstawicielami świata kultury, nauki i polityki” – napisała Claudia Roth. Knut Abraham nie krył zawodu. Wydał oświadczenie dla prasy: „Od czasu objęcia rządów przez koalicję rządową SPD/FDP i Zielonych w sprawie Pomnika Polskiego nic się nie wydarzyło. Tak przynajmniej wynika z kompletnie nic niemówiącej odpowiedzi na moje pytanie do rządu federalnego. Pełnomocnik Ministerstwa Kultury i Mediów, sekretarz stanu, Claudia Roth, raczej ustosunkowała się do projektu (Komisji Ekspertów), który jest w planach bieżącej kadencji. Zważywszy na odpowiedzialność [Niemiec-red.] za historię i aktualnie bardzo trudne relacje niemiecko-polskie w obliczu wyraźnej bezczynności niemieckiego rządu federalnego obawiam się o realizację tego ważnego projektu. Ta bezczynność rządu federalnego jest nie tylko rozczarowująca, ale też oburzająca”. ŁCz

 

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…