Nawet pięciokrotnie wzrosną koszty wydatków na energię mazowieckich szpitali. Może ich nie być stać na opłacenie rachunków. Drożyzna uderza też w placówki kulturalne – alarmują władze regionu.
Urząd Marszałkowski poinformował, że koszty energii w mazowieckich instytucjach kultury czy szpitalach wzrosną czterokrotnie, niekiedy nawet pięciokrotnie. W szpitalu im. Dzieci Warszawy w Dziekanowie Leśnym stawka za energię elektryczną wynosi 0,33 zł/kWh brutto, a od 1 stycznia 2023 roku, wzrosła do prawie 2 zł za kilowatogodzinę. W tym roku koszt energii wynosi ok. 630 tys. zł, w przyszłym ma wynieść 3 mln 230 tys. zł. To wzrost o 2,6 mln. Drożej zapłacą też szpital w Tworkach (przewidywany wzrost o ok. 5 mln zł) czy Wojewódzki Szpital Zespolony w Płocku (szacowany wzrost o ok. 14 mln zł). Jak alarmuje Urząd Marszałkowski placówek może nie być stać na rachunki. Szpitale borykają się jednak nie tylko z cenami energii. W szpitalu Bródnowskim koszty wyżywienia pacjentów mają wzrosnąć o prawie 40 proc. Drożeją także nierefundowane leki, sprzęt jednorazowy czy papier potrzebny do tworzenia dokumentacji– poinformował urząd marszałkowski. Drożej będzie także w placówkach kulturalnych. Znacznie więcej za prąd zapłacą chociażby Teatr Polski w Warszawie, czy Państwowe Muzeum Etnograficzne. Muzea starają się oszczędzać, na przykład ograniczają oświetlenie, czy ogrzewanie. Ale to ograniczone działania – z uwagi na dobro eksponatów – podsumowuje Urząd Marszałkowski.
(Warszawski Serwis Prasowy)



