Warszawa
24/03/2026, 17:47
Overcast
Prognoza
13°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 2.6 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
13°C
Wiatr: 6 m/s S
Opis: 0mm / 33% / Rain
Prognoza
26/03/2026
Dzień
25
Light drizzle
8°C
Wiatr: 4 m/s NW
Opis: 2.5mm / 76% / Rain
 
Subskrybuj

Polskie derby na remis. Z boiska wiało nudą, cenny punkt legionistów

Zbliżenie piłki nożnej Brazuca World Cup
fot. Pixabay

Legia Warszawa zremisowała w Poznaniu z Lechem 0:0. To bardzo cenny punkt legionistów na boisku mistrzów Polski. Piłkarski hit jak zawsze rozczarował. Starcia z Kolejorzem nie umywają się do pojedynków z Widzewem, czy Górnikiem. Na pochwały w drużynie z Warszawy zasługuje Kacper Tobiasz. Młody bramkarz zanotował kolejny kapitalny występ. A w końcówce oberwał butelkami od kiboli gospodarzy.

Historycznie największe piłkarskie klasyki w Polsce to pojedynki Legii z Górnikiem Zabrze i Widzewem Łódź, derby Krakowa, czy Łodzi. Piłkarsko od paru lat piłkarskie derby kraju to starcia Lecha Poznań i Legii Warszawa. Choć poziom tych spotkań zazwyczaj rozczarowuje.

Najwięcej tytułów, dużo podtekstów

Legioniści mają na koncie 15 tytułów mistrzowskich. Kolejorz 8. Ale jeden tytuł, w sezonie 1992/93 poznaniacy dostali przy zielonym stoliku kosztem Legii. Więc równie dobrze zespół z Warszawy mógłby mieć 16 tytułów, Lech 7. Nie zmienia to faktu, że mierzyły się utytułowane zespoły. W dodatku od sezonu 2009/2010 Legia Warszawa wywalczyła siedem tytułów mistrzowskich (2012/13, 2013/14, 2015/16, 2016/17, 2017/18. 2019/20, 2020/21).  Lech Poznań trzy tytuły (2009/10, 2014/15, 2021/22). Poprzedni sezon, mistrzowski dla Kolejorza był fatalny dla Legii. Ten, zaczął się dla legionistów nieźle, dla poznaniaków bardzo źle. Ostatnio jednak mistrzowie Polski odbili od dna. A o Legii złośliwi mówili, że to drużyna punktująca, ale jedynie na słabszych. Przypominali porażkę z Rakowem. I mówili, że brak trzech punktów dla Lecha będzie kompromitacją. Legioniści występem w Poznaniu zamknęli usta krytykom.

Z trybun lecą race, z boiska wieje nudą

Na początku meczu sędzia musiał zawody na chwilę przerwać – kibice wrzucili race, było spore zadymienie. I wcale nie było to najgorsze działanie kibiców Lecha w tym meczu. Do przerwy spotkanie toczyło się w szybkim tempie. Jednak konkretów było niewiele. Dwie najgroźniejsze akcje stworzyli gospodarze. W 7 i 33 minucie Kacper Tobiasz dwukrotnie fenomenalnie bronił strzały Amarala i Ishaka. Raz pudłował świeżo upieczony reprezentant Polski, Michał Skóraś. Legia próbowała konstruować akcje, jednak nie zagroziły one specjalnie gospodarzom.

Hańba w końcówce

W drugiej połowie do głosu doszli goście, w 66 minucie bardzo groźny, ale niecelny strzał oddał Makana Baku. Pod koniec meczu obie drużyny próbowały konstruować akcje, ale nie tworzyły klarownych sytuacji. W 80 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę zobaczył Artur Jędrzejczyk. Sytuacja wzbudziła spore emocje. Jedni twierdzili, że obrońca Legii, wielokrotny reprezentant i ćwierćfinalista mistrzostw Europy 2016 zachował się nieodpowiedzialnie. Inni wskazywali, że decyzja o drugiej żółtej kartce była zdecydowanie pochopna. Osłabieni legioniści utrzymali jednak bezbramkowy remis do końca. W samej końcówce kibice Lecha zachowali się już nie kontrowersyjnie, ale haniebnie. Obrzucili bramkarza Legii, Kacpra Tobiasza butelkami. Także szklanymi. Fakt, że młodziutki golkiper nie pomagał w uspokojeniu sytuacji (pokazywał „Elkę”, pukał się w czoło) idiotów nie tłumaczy.  Zaczęli – to po pierwsze. Po drugie – o le w kwestii pirotechniki zdania są podzielone, tak rzucanie czymkolwiek w piłkarzy jest zwyczajnym chamstwem.

Tobiasz do kadry?

A Kacper Tobiasz był bohaterem nie tylko z uwagi na zachowanie kibiców. Zasługuje na miano piłkarza meczu. I, skoro trwa debata, kto ma być bramkarzem nr cztery w kadrze, to kto wie, czy nie czas spróbować zawodnika Legii. Wydaje się dziś w lepszej formie od nierównego Kamila Grabary, czy mającego problemy z klubem Radosława Majeckiego.

Mecz skończył się wynikiem 0:0. Dla Legii to cenny punkt na trudnym terenie. Nie zmienia to faktu, że z boiska wiało nudą. Z uwagi na wagę klubów, biorących w nim udział, określenie „polskie derby” ma sens. Poziom tego (i wielu poprzednich) pojedynków Kolejorza z Legią pozostawia jednak wiele do życzenia. Mecze z Górnikiem, czy Widzewem, nawet gdy drużyny te nie są w ligowej czołówce, dostarczają dużo emocji.

Zobacz także

Narodowy

Wiosenne nadzieje i niepokoje. O czym pisaliśmy w ostatnim wydaniu MAGAZYNU NTW

W czwartek półfinał barażu o Mistrzostwa Świata, a w ubiegłym tygodniu minęło 35 lat od awansu do półfinału Pucharu Zdobywców Pucharów oraz 30 lat od ostatniego występu polskiego klubu w…

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…