Ma 35-45 lat, jest otyły i był „odbierakiem”. To znaczy zabrał z domu starszego człowieka 200 tysięcy złotych dla oszustów. Policja prosi o pomoc w schwytaniu mężczyzny.
Wszystko zaczęło się od telefonu, kilka miesięcy temu. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, 4 maja br., około południa, na stacjonarny numer telefonu 85-letniego mieszkańca Pragi Północ zatelefonowała kobieta. Podała się za córkę starszego pana. Płacząc powiedziała, że spowodowała wypadek samochodowy, w którym zginęła kobieta w ciąży. Rzekoma córka przekonywała seniora, że konieczne jest wpłacenie kaucji, aby nie poszła do więzienia. 85-latek wyznał, że posiada w domu 200 tysięcy złotych w gotówce. Oszustka poinformowała go, że zgłosi się do niego adwokat, któremu ma przekazać wszystkie pieniądze i dodatkowe 2 tysiące złotych „za fatygę”. Jak relacjonuje policja, pokrzywdzony uwierzył, przygotował pieniądze i przekazał nieznanemu mężczyźnie, który zjawił się w jego mieszkaniu.
Gdy okazało się, że staruszek padł ofiarą oszustwa, zgłosił się na policję. Funkcjonariusze zabezpieczyli zapis z kamer monitorujących, które zarejestrowały wizerunek mężczyzny tzw. „odbieraka”. Wiek około 35-45 lat, otyła budowa ciała, włosy krótkie koloru czarnego. W chwili zdarzenia mężczyzna ubrany był w czarne buty sportowe, czarny t-shirt, spodnie jeansowe o długości 3/4 koloru jasnoniebieskiego. Miał czarną saszetkę tzw. „nerkę”; twarz zasłaniała mu niebieska maseczka chirurgiczna. Jak prosi policja każdy, kto ma jakiekolwiek informacje na temat podejrzanego proszony jest o kontakt z policjantami prowadzącymi sprawę. Można się zgłosić w siedzibie jednostki przy ul. Jagiellońskiej 51 lub pod numerem tel. 47 723 75 56, 47 723 83 14. Zgłaszając się należy powołać się na numer sprawy l.dz. D-IV-2147/22 (KR-II-592/22). Informacje można też przesyłać na adres e-mail: [email protected].



