Warszawa
14/05/2026, 08:56
Overcast
Prognoza
13°C
Ciśnienie: 1003 mb
Wilgotność: 68%
Wiatr: 3.3 m/s SSE
Opis: 0mm /68% / Rain
Prognoza
15/05/2026
Dzień
26
Dense drizzle
19°C
Wiatr: 6.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 87% / Rain
Prognoza
16/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
14°C
Wiatr: 3.1 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 58% / Rain
 
Subskrybuj

Kradzione nie tuczy. Złodziej okradł mieszkanie. Gdy spał, okradli jego

Dwóch mężczyzn w kajdankach idzie korytarzem, eskortowanych przez funkcjonariuszy organów ścigania.
fot. policja

Do 10 lat więzienia grozi 56-latkowi, który w sierpniu włamał się do mieszkania i je okradł. Fantów nie miał, bo mu je… ukradli.

Powiedzenie „kradzione nie tuczy” nabiera nowego znaczenia. 56-letni mężczyzna w sierpniu włamał się do prywatnego mieszkania na Nowogrodzkiej. Wyniósł rozmaite sprzęty i poszedł na bazar, żeby je sprzedać. Jednak zasnął po pijaku. Przebudzenie było bolesne – fantów nie było. O sprawie informuje Komenda Stołeczna Policji. Pod koniec sierpnia złodziej włamał się do mieszkania przy ulicy Nowogrodzkiej. Zabrał ekspres do kawy, głośnik bezprzewodowy, router wi-fi, ozdobną ceramikę. Jak informuje policja, pokrzywdzona oszacowała straty na ponad 5 tysięcy złotych. Mężczyzna jak sam potem twierdził, udał się z „fantami” na bazarek. Chciał na nim sprzedać skradzione przedmioty. Jednak wcześniej wypił kilka piw. Na bazarku usnął. Gdy się obudził, po wystawionych na chodniku przedmiotach nie było już śladu. Na tym pech mężczyzny się nie skończył. Kilka dni temu zatrzymali go śródmiejscy policjanci. 56-latek przyznał się do przestępstwa. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem za co grozi mu teraz do 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…