Wzbudzał zaufanie u pań. One dawały mu pieniądze. A on nie oddawał. „Tulipan” z powiatu otwockiego trafił już do aresztu.
Film „Tulipan” z lat 80-ych był oparty na faktach. Mężczyzna uwodził kobiety, po czym naciągał je na spore pieniądze. 34-latek z powiatu otwockiego zapewne oglądał serial. Bo działał w podobny sposób. Wzbudzał zaufanie kobiet. Po czym pożyczał pieniądze i im nie oddawał. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze z Józefowa ustalili jak dotąd dwie kobiety, które straciły na rzecz 34-latka łącznie 84 tys. złotych. Ponadto śledczy w toku gromadzenia materiału dowodowego ustalili również, że ten sam 34-latek dopuścił się także oszustwa na szkodę właściciela firmy budowlanej. Zlecił mu realizację robót, po czym nie wywiązał się z umowy i nie zapłacił za wykonaną pracę. Oszukany w ten sposób mężczyzna stracił ponad 23 tys. zł. Policjanci szybko wytypowali podejrzanego. Pozostało tylko jego namierzenie, co było utrudnione, gdyż 34-latek, nie mając stałego miejsca pobytu, często zmieniał mieszkania – informuje policja. Ostatecznie wpadł w zeszłą sobotę na terenie Otwocka. Mężczyzna trafił do policyjnej celi. Śledczy przedstawili już 34-latkowi zarzuty dotyczące przywłaszczenia mienia oraz oszustwa. Sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Mężczyźnie grozi kara do 8 lat więzienia.



