Do strasznego wypadku doszło we wtorkowe popułudnie na Białołęce. Mężczyzna wszedł do stacji transformatorowej. Poraził go prąd.
O sprawie poinformował portal “Super Expressu” SE.pl. Po południu do stacji trsnsmformatorowej wszedł mężczyzna. Poraził go prąd. na miejsce przyjechały policja i pogotowie ratunkowe. Niestety, życia człowieka nie udało się uratować. Lekarz stwierdzić mógł jedynie zgon mężczyzny. Jak poinformował “Super Express” mężczyzna nie miał dokumentów. Trwa ustalanie jego tożsamości. Nie są znane przyczyny, dla których wszedł do transformatora. Służby apelują o ostrożność przy urządzeniach elektrycznych. Nie dotykanie transformatorów i przewodów. Może być to śmiertelnie niebezpieczne. Jako pierwszy o tragedii na Białołęce napisał se.pl.



