Warszawa
23/03/2026, 22:03
Mainly clear
Mainly clear
9°C
Ciśnienie: 1020 mb
Wilgotność: 75%
Wiatr: 1.6 m/s SSE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 6.3 m/s S
Opis: 0mm / 20% / Rain
 
Subskrybuj

Jest w herbie Peru. Niebawem będzie znakiem rozpoznawczym Warszawy. Ma imię

Urocza wikunia cria stojąca na trawiastym polu.
fot. Facebook.com

Niko – tak się nazywa urodzony w sierpniu samczyk wikunii – poinformowało ZOO.

Samczyk wikuni, jednego z najmniejszych przedstawicieli rodziny wielbłądowatych, ma już imię. Wybrali je internauci. „Niko – takie imię wybraliście dla naszego samczyka wikuni! To propozycja od małego Nikosia. Niko wygrał uzyskując 74 proc. Waszych głosów, a Nano zdobył ich 26 proc. Bardzo Wam dziękujemy za udział w zabawie i każdy oddany głos” – informuje warszawskie zoo. Maluszek urodził się w sierpniu na oczach zwiedzających, ale pod czujnym okiem swoich opiekunów. Jest synem Freyi i Kima. Wikunia andyjska pochodzi z Ameryki Południowej, a jej wizerunek został umieszczony w herbie Peru. To jeden z najmniejszych przedstawicieli rodziny wielbłądowatych: jego masa ciała to 35-45 kg. Wikunia jest dzikim przodkiem udomowionej alpaki. Czym różni się od alpaki? W przeciwieństwie do alpak wikunie są bardzo nieufne i płochliwe. Ich  wełna jest bardzo cenna – kilogram może kosztować nawet 3 tys. dolarów! Jeden osobnik w ciągu roku jest w stanie „wyprodukować” zaledwie 0,5 kg wełny. Te dzikie zwierzęta nie nadają się do domowej hodowli, zatem często padają ofiarą kłusowników.

(Warszawski Serwis Prasowy)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…