W Urzędzie Skarbowym szukał schronienia 37-latek, którego zaatakował nagle nożem 40-letni mieszkaniec Siedlec. W skarbówce napastnik dopadł pokrzywdzonego i ranił go nożem.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu, na jednej z siedleckich ulic. Jak informuje mazowiecka policja, 37-letni mężczyzna na ulicy spotkał nieznanego mu 40-latka. Ten go zaczepił. Był pijany. Panowie szybko się posprzeczali. Starszy miał przy sobie nóż i zachowywał się agresywnie. Drugi mężczyzna schronił się przed napastnikiem w budynku urzędu skarbowego. Tam agresor odnalazł pokrzywdzonego i zaatakował go nożem – relacjonuje policja. Napastnik zbiegł, ale po chwili, na sąsiedniej ulicy, w lokalu usługowym zatrzymali go policjanci. Pokrzywdzony trafił do szpitala. A podejrzanego policjanci zatrzymali w Komendzie Miejskiej Policji w Siedlcach do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy. Jak informuje policja, badanie wykazało blisko promil alkoholu w organizmie agresora. Mężczyzna usłyszał zarzuty uszkodzenia ciała oraz gróźb karalnych. Sąd Rejonowy w Siedlcach aresztował agresora na 3 miesiące – podsumowuje policja.



