Za usiłowanie zabójstwa odpowie 24-latek, który pociął maczetą dwóch mieszkańców Żyrardowa. Zbrodnia miała miejsce rok temu, akt oskarżenia do sądu trafił w grudniu. Policja o sprawie informuje dopiero teraz. Jak tłumaczy z uwagi na dobro postępowania.
Był kwiecień 2021 roku. Dwaj mieszkańcy Żyrardowa szli ulicą Wierzbową. Nagle z okna budynku, przy którym przechodzili, ktoś zaczął krzyczeć. Po chwili podjechały do nich dwa samochody, z których wybiegło kilka osób. Zaczęły gonić żyrardowian. Mężczyźni uciekli do pobliskiej klatki schodowej. Tam jednak napastnicy ich dogonili. Zaczęli uderzać maczetami. Po chwili napastnicy uciekli – relacjonuje policja. Funkcjonariusze dostali zgłoszenie, że na klatce leżą dwaj ranni mężczyźni. Policjanci przyjechali na miejsce, wezwali też pogotowie. Okazało się, że dwaj 26-latkowie mają liczne rany rąbane ciała i uszkodzenia kości. Karetka przewiozła rannych do szpitala. Mundurowi natychmiast przystąpili do wyjaśniania okoliczności tego zdarzenia, zatrzymali 24-latka, który uczestniczył w ataku. Jak informuje mazowiecka policja, w grudniu 2021 roku policjanci pod nadzorem prokuratury skierowali akt oskarżenia do Sądu Rejonowego w Żyrardowie. 24-latek odpowie za usiłowanie zabójstwa. Mężczyźnie może grozić kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności. Policja informuje o sprawie dopiero teraz, po zakończeniu działań, jak tłumaczy z uwagi na dobro prowadzonego postępowania – informuje mazowiecka policja.



