Warszawa
25/04/2026, 07:45
Partly cloudy
Partly cloudy
11°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 79%
Wiatr: 4.7 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
12°C
Wiatr: 9.9 m/s NW
Opis: 0mm / 92% / Rain
Prognoza
27/04/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 5.6 m/s WNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ostatni taki start w pucharach. W niedzielę minęło 31 lat od triumfu Legii!

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.
Apelowaliśmy o nawiązanie do wielkiej historii. Mecz z Aston Villą na pewno znajdzie w niej ważnne miejsce Na zdj. Muzeum Legii Warszawa fot. Adrian Grycuk/Wikipedia Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30519522

W niedzielę minęło 31 lat od niezwykłego nawet na tamte czasy, a na dziś niewyobrażalnego wydarzenia. 20 marca 1991 roku Legia Warszawa zremisowała w Genui z Sampdorią 2:2 w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Jako ostatni polski klub zagrali w półinale europejskich pucharów. 

W pierwszym meczu, 6 marca, wygrali legioniści 1:0. Gola zdobył Dariusz Czykier. W rewanżu nikt nie dawał im szans. Bo Sampdoria to nie był wówczas przeciętniak Serie A. To była prawdziwa potęga. Naszpikowany gwiazdami zespół (Vialli, Mancini, Lombardo, Pagliuca itd.), bronił trofeum. I pewnie zmierzał po mistrzostwo Włoch. A w tamtym czasie Serie A była najsilniejszą ligą świata. Legioniści w lidze polskiej zajęli miejsce dziewiąte. A w dodatku zimą wyjechał do Galatasaray Stambuł najlepszy ich piłkarz, Roman Kosecki.

Wygraną w Warszawie wszyscy uznali za przypadkową. Rewanż miał być wielkim triumfem Włochów. Tymczasem – dwa gole 19-letniego Wojtka Kowalczyka dały legionistom prowadzenie 2:0. Włosi wyrównali po bramkach Viallego i Manciniego (obecny selekcjoner reprezentacji Włoch). W końcówce były niesamowite emocje, bo czerwoną kartkę obejrzał fenomenalnie spisujący się w bramce Maciej Szczęsny. Limit zmian był wykorzystany, więc między słupkami stanął obrońca, Marek Jóźwiak. Gola nie puścił! 2:2 dało awans Legii do półfinału. Tam, było 1:3 w dziesiątkę w Warszawie i 1:1 w Manchesterze z ekipą United. Manchester wywalczył puchar, po wygranej w finale z Barceloną.

Pod wieloma względami wyjątkowy

Wynik Legii był pod wieloma względami wyjątkowy. Po pierwsze, jak dotąd jeden polski klub zagrał w finale europejskich rozgrywek (sezon 1969/70 – Górnik Zabrze, finał Pucharu Zdobywców Pucharów). Legia Warszawa jako jedyna z polskich drużyn grała w półfinale (1969/70 Puchar Mistrzów, i właśnie 1990/91 Puchar Zdobywców Pucharow), raz w półfinale zagrał Widzew Łódź (1982/83 Puchar Mistrzów). Ale też potem nikt nawet nie zbliżył się do tych sukcesów.

W kolejnych latach Legia dwa razy grała w Lidze Mistrzów (1995/96 – ćwierćfinał, 2016/17 – trzecie miejsce w grupie, „spadek do Ligi Europy”), w Lidze Mistrzów w fazie grupowej zagrał też Widzew (1996/97). Były awanse do wiosennej fazy w Pucharze UEFA i Lidze Europy – Wisła Kraków Henryka Kasperczaka, Groclin z Sebastianem Milą, Lech Poznań z Robertem Lewandowskim, potem ponownie Wisła, Lech, kilka razy Legia. Ale nikt rundy na wiosnę nie przeszedł.

Legia jest więc jak dotąd ostatnim klubem, który grał w półfinale pucharów. Wojciech Kowalczyk, autor trafienia na Old Trafford jest ostatnim jak dotąd zawodnikiem, który w półfinale trafił do siatki. I raczej nie zanosi się, by to się szybko zmieniło.

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW

W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Znak obszaru Natura 2000 Zatoka Pucka w Polsce przedstawiający oznaczenie obszaru chronionego.

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)

Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego

Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…