Warszawa
26/06/2026, 11:32
Partly cloudy
Partly cloudy
29°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 2.9 m/s NE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
27/06/2026
Dzień
07
Prognoza
36°C
Wiatr: 2.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
40°C
Wiatr: 4.2 m/s SSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ostatni taki start w pucharach. W niedzielę minęło 31 lat od triumfu Legii!

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.
Apelowaliśmy o nawiązanie do wielkiej historii. Mecz z Aston Villą na pewno znajdzie w niej ważnne miejsce Na zdj. Muzeum Legii Warszawa fot. Adrian Grycuk/Wikipedia Autorstwa Adrian Grycuk - Praca własna, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30519522

W niedzielę minęło 31 lat od niezwykłego nawet na tamte czasy, a na dziś niewyobrażalnego wydarzenia. 20 marca 1991 roku Legia Warszawa zremisowała w Genui z Sampdorią 2:2 w rewanżowym spotkaniu ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów. Jako ostatni polski klub zagrali w półinale europejskich pucharów. 

W pierwszym meczu, 6 marca, wygrali legioniści 1:0. Gola zdobył Dariusz Czykier. W rewanżu nikt nie dawał im szans. Bo Sampdoria to nie był wówczas przeciętniak Serie A. To była prawdziwa potęga. Naszpikowany gwiazdami zespół (Vialli, Mancini, Lombardo, Pagliuca itd.), bronił trofeum. I pewnie zmierzał po mistrzostwo Włoch. A w tamtym czasie Serie A była najsilniejszą ligą świata. Legioniści w lidze polskiej zajęli miejsce dziewiąte. A w dodatku zimą wyjechał do Galatasaray Stambuł najlepszy ich piłkarz, Roman Kosecki.

Wygraną w Warszawie wszyscy uznali za przypadkową. Rewanż miał być wielkim triumfem Włochów. Tymczasem – dwa gole 19-letniego Wojtka Kowalczyka dały legionistom prowadzenie 2:0. Włosi wyrównali po bramkach Viallego i Manciniego (obecny selekcjoner reprezentacji Włoch). W końcówce były niesamowite emocje, bo czerwoną kartkę obejrzał fenomenalnie spisujący się w bramce Maciej Szczęsny. Limit zmian był wykorzystany, więc między słupkami stanął obrońca, Marek Jóźwiak. Gola nie puścił! 2:2 dało awans Legii do półfinału. Tam, było 1:3 w dziesiątkę w Warszawie i 1:1 w Manchesterze z ekipą United. Manchester wywalczył puchar, po wygranej w finale z Barceloną.

Pod wieloma względami wyjątkowy

Wynik Legii był pod wieloma względami wyjątkowy. Po pierwsze, jak dotąd jeden polski klub zagrał w finale europejskich rozgrywek (sezon 1969/70 – Górnik Zabrze, finał Pucharu Zdobywców Pucharów). Legia Warszawa jako jedyna z polskich drużyn grała w półfinale (1969/70 Puchar Mistrzów, i właśnie 1990/91 Puchar Zdobywców Pucharow), raz w półfinale zagrał Widzew Łódź (1982/83 Puchar Mistrzów). Ale też potem nikt nawet nie zbliżył się do tych sukcesów.

W kolejnych latach Legia dwa razy grała w Lidze Mistrzów (1995/96 – ćwierćfinał, 2016/17 – trzecie miejsce w grupie, „spadek do Ligi Europy”), w Lidze Mistrzów w fazie grupowej zagrał też Widzew (1996/97). Były awanse do wiosennej fazy w Pucharze UEFA i Lidze Europy – Wisła Kraków Henryka Kasperczaka, Groclin z Sebastianem Milą, Lech Poznań z Robertem Lewandowskim, potem ponownie Wisła, Lech, kilka razy Legia. Ale nikt rundy na wiosnę nie przeszedł.

Legia jest więc jak dotąd ostatnim klubem, który grał w półfinale pucharów. Wojciech Kowalczyk, autor trafienia na Old Trafford jest ostatnim jak dotąd zawodnikiem, który w półfinale trafił do siatki. I raczej nie zanosi się, by to się szybko zmieniło.

Zobacz także

Sylwetki trawy pampasowej na tle jasnego słońca i błękitnego nieba.

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…