Warszawa
23/06/2026, 15:32
Overcast
Prognoza
25°C
Ciśnienie: 1023 mb
Wilgotność: 70%
Wiatr: 3.4 m/s NW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
24/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 3.9 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
25/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 2% / Rain
 
Subskrybuj

Tłusty wtorek. Ostatni dzień przed Wielkim Postem

Zbliżenie na miskę sycącej zupy flaczkowej, przyozdobionej natką pietruszki.
fot. Pixabay

Tłusty wtorek, naleśnikowy wtorek – tak w różnych krajach nazywany jest ostatni dzień karnawału. W Polsce określa się ten dzień jako ŚLEDZIK (od pożegnania z mięsem i powitania postu) oraz PODKOZIOŁEK (w Wielkopolsce). Na stołach może królować kwaśnica, golonka, bigos, schabowy, my polecamy flaki po warszawsku. Potrawa prosta, a od wieków zakorzeniona w naszej tradycji kulinarnej.   Flaki na ziemiach polskich znane były już w średniowieczu. Na pewno w XIV wieku.

Według przekazów historycznych wielkim ich fanem był założyciel dynastii Jagiellonów – król Polski i wielki książę Litwy Władysław Jagiełło. Uszlachetnioną wersją potrawy są powstałe w XIX wieku flaki po warszawsku, do których dodaje się nieduże pulpeciki z dodatkiem szpiku. Kupujemy mięso – najczęściej żołądki wołowe, mogą być też np. z jelenia. Surowe flaki oczyszczamy – najpierw pod bieżącą wodą, potem OBGOTOWUJEMY. Wielokrotnie, im więcej razy, tym lepiej. Dobrze oczyszczone przygotowane flaki mieszamy z zupą, do której dodajemy dodatki – cebulę, kawałek mięsa wołowego, pulpety ze szpikiem. Wszystko doprawiamy, najczęściej na ostro. Zupę gotujemy długo, ważne jest by wkład w zupie był dogotowany do miękkości.

Zobacz także

Kelnerka przyjmująca zamówienie w restauracji za pomocą przenośnego tabletu do składania zamówień.

Technikum. Czy warto wybrać taką szkołę?

Szkoła, po skończeniu której absolwent otrzymuje maturę i konkretny zawód może być doskonałym wyborem dla osób z zainteresowaniami konkretnymi. Ukierunkowanych technicznie, predestynowanych do pracy z nowoczesnymi technologiami, maszynami. Ale bardzo…

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…