Warszawa
12/04/2026, 12:54
Mainly clear
Mainly clear
13°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.3 m/s ESE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
13/04/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 5 m/s ESE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
14/04/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 5.5 m/s ESE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Spór nie powinien iść o to, czy decentralizować Warszawę, ale jak to zrobić. Problem tkwi w szczegółach

Przemysław Harczuk
Przemysław Harczuk

Projekt, który zakłada wzmocnienie władz dzielnic  kosztem miasta przyjąłem z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony jestem zdecydowanym zwolennikiem zmiany ustawy o Mieście stołecznym Warszawa. Nie powinno być tak, że mieszkańcy Pragi, Śródmieścia, czy Bemowa wybierają swoich przedstawicieli, a ostateczne decyzje podejmowane są przez władze stolicy. Sprawia to, że mieszkańcy dzielnic nie mają zbyt wiele do gadania. Z drugiej strony ustawa robiona przez warszawskich samorządowców może przynieść też negatywne skutki. I nie chodzi tu o to, że PiS wykorzysta ją do uderzenia w nielubiany samorząd warszawski. Choć nie jest to bez znaczenia – upartyjni to spór, zwolennicy poszczególnych plemion będą patrzeć na sprawę niemerytorycznie, a partyjnie. Zasadniczy  problem leży gdzie indziej.

Słaby mandat burmistrzów 

Po pierwsze – kwestia  słabego jednak mandatu burmistrzów. Włodarzy wybierają dzielnicowe rady. Dzielnicowe koalicje są zazwyczaj dość kruche. A burmistrzowie są ich zakładnikami. Po drugie – dość kontrowersyjnym pomysłem jest uchwalanie wyłącznie przez dzielnice planów zagospodarowania przestrzennego. To temat na osobną debatę. Jednak wydaje się, że akurat plany zagospodarowania muszą powstawać jako szeroki konsensus na wielu szczeblach, z uwzględnieniem woli mieszkańców ale też konserwatorów zabytków etc. Natomiast co do władz dzielnic może warto rozważyć coś, co proponowaliśmy na naszych łamach kilka lat temu. Bezpośredni wybór burmistrzów. A kompetencje powinny być jasno rozdzielone. Ustawa powinna jasno określić, że na przykład władze stolicy odpowiadają za komunikację, transport, drogi miejskie. Władze dzielnic za bezpieczeństwo mieszkańców, dzielnicowy sport, to, co jest najbliżej ludzi.

Decentralizacja, ale nie wojenka

Na pewno sam pomysł zmiany ustawy i mieście stołecznym wart jest rozważenia. Ale nie na zasadzie kolejnej wojenki. A tak to niestety będzie wyglądać w sytuacji, gdy zwolennicy PiS mówią, że próby decentralizacji kraju są drugim rozbiciem dzielnicowym. I z samorządami partia rządząca wojuje. Tylko w przypadku Warszawy decentralizację popiera. A gdzie indziej wprowadza centralizację. Tego nikt nie kupi. Zdecydowanie lepiej byłoby, gdyby reforma samorządu warszawskiego została przeprowadzona razem z reformą decentralizującą cały kraj, stawiającą na mądry regionalizm. Ale właśnie – dyskusja o samorządzie nie może pomijać patologii, które regionach faktycznie się zdarzają. Konieczne jest wzmacnianie lokalnych mediów. Nie potrzeba tub ratuszy miejskich, dzielnicowych czy gminnych. Takich mamy w całej Polsce wiele. Potrzebne są media, które  prawdziwie opisują to, co się w mieście czy dzielnicy dzieje. Takie portale, czy gazety zdarzają się, ale jest ich bardzo niewiele. Niezbędne jest społeczeństwo obywatelskie, które swój matecznik winno mieć właśnie na osiedlach i dzielnicach.

Zobacz także

U chrześcijan wschodnich Wielkanoc, u rzymskich katolików Niedziela Miłosierdzia Bożego

W niedzielę, 12 kwietnia prawosławni i wierni obrządków wschodnich obchodzą NIedzielę Wielkanocną. Katolicy obrządku zachodniego obchodzili ją tydzień temu. A 12 kwietnia świętują Dzień Miłosierdzia Bożego. Jest to ostatni dzień…

Sylwetka krzyża na szczycie wzgórza, za którym świeci słońce.

Świąteczny czas nadziei. Wielkanoc jak wesele, trwająca po niej oktawa to poprawiny

Wielkanoc i cała jej oktawa, a wcześniej uroczystości Świętego Triduum – Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to u chrześcijan wspomnienie najważniejszego wydarzenia w historii ludzkości, czyli Zmartwychwstania Jezusa.…

Ciasto wielkanocne w kształcie baranka ozdobione rozmarynem i czerwoną wstążką

WIELKANOCNE ZWYCZAJE. Jaja, baby i jelenie. Jak świętowali nasi przodkowie

Nie ulega wątpliwości, że dawni Polacy lubili dobrze podjeść i jak świętowali to pełną gębą, z drugiej strony – jak się miało cały zastęp służby, wielu gości przybywających z najrozmaitszych…