Warszawa
23/07/2026, 07:00
Overcast
Zachmurzenie całkowite
16°C
Ciśnienie: 1010 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 2.8 m/s SSW
Opad.: 2.5mm /100% / Deszcz
Prognoza
24/07/2026
Dzień
Deszcz ze śniegiem
Lekka mżawka
20°C
Wiatr: 4.5 m/s NW
Opad.: 0mm / 94% / Deszcz
Prognoza
25/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
23°C
Wiatr: 2.5 m/s WSW
Opad.: 0mm / 0% / Deszcz
 
Subskrybuj

Ceny zbóż biją historyczne rekordy. Mąka i pieczywo BĘDĄ DROŻSZE – alarmują eksperci

Złote pole pszenicy o zachodzie słońca, dojrzałe do zbioru.
fot. Pixabay

W czasie żniw zazwyczaj ceny zbóż spadają. W sierpniu tego roku wzrosły. Osiągnęły historyczne wyniki. W efekcie czekają nas podwyżki  cen mąki i pieczywa.

W połowie sierpnia pszenica była o 30–35 proc. droższa niż rok wcześniej. Pod koniec miesiąca na giełdzie MATIF sięgnęła historycznie najwyższego poziomu w okresie żniw. – Zazwyczaj żniwa przynosiły spadek cen. W tym roku jest odwrotnie. Ceny rosną i nic nie zapowiada dużej i zdecydowanej korekty cenowej w najbliższych miesiącach – ocenia Krzysztof Gwiazda, prezes zarządu Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego. W efekcie można się spodziewać podwyżek cen mąki, a także pieczywa. Od początku roku, jak wskazuje Główny Urząd Statystyczny, podrożały one odpowiednio o 3,6 proc. i 5,9 proc. w stosunku do poprzedniego roku.

Efekt notowań i kursu złotego

Ceny w skupie płacone polskim producentom są pochodną notowań na światowych giełdach oraz kursu złotego do euro i dolara. Na giełdzie MATIF pszenica konsumpcyjna (w kontrakcie z dostawą na wrzesień br.) kosztuje ok. 273 euro. Rok temu było to ok. 185 euro. Przy obecnym osłabionym kursie euro do złotego to prawie 1250 zł wobec 850 zł przed rokiem.

– Wysokie ceny na giełdach wynikają z sytuacji na międzynarodowym rynku zbóż. Dotyczu to też rynku pszenicy. Polska jest dużym eksporterem tego zboża. Eksportujemy około 4 mln ton pszenicy w sezonie przy zbiorach około 12 mln ton. Czyli aż 1/3 pszenicy wyjeżdża z naszego kraju m.in. do Arabii Saudyjskiej, Algierii, Maroka czy Niemiec. Ceny, które obowiązują na tamtych rynkach, dyktują również ceny w Polsce. W praktyce cena portowa eksportowa ma kolosalny wpływ na każdy region w kraju – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes Krzysztof Gwiazda.

W regionach, które leżą bliżej portu, ceny są wyższe, a na południu Polski – nieco niższe. Różnica wynika z kosztów transportu z pola do miejsca, w którym zboże jest ładowane na statki lub wyjeżdża transportem samochodowym.

Ceny najwyższe od prawie dekady

– Obecne ceny są najwyższe od przeszło ośmiu–dziewięciu lat, co jest spowodowane trudnym i ciasnym bilansem światowym zbóż. Popyt na świecie zwiększa się co roku, a nie jest to tylko konsumpcja dla ludzi, ale także zboża do produkcji różnego rodzaju pasz dla zwierząt. Z kolei podaż zbóż nie zawsze nadąża za popytem, bywają trudne lata z punktu widzenia klimatycznego, pogodowego. Taką sytuację mieliśmy rok temu we Francji, kiedy urodziło się poniżej 30 mln ton pszenicy. W efekcie wzrosło zapotrzebowanie na polską pszenicę. Tam, gdzie wcześniej byli obecni Francuzi, weszły polskie firmy, które zaczęły eksportować pszenicę w dużych ilościach np. do Algierii – wyjaśnia prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Zbożowo-Młynarskiego.

Pieczywo będzie kosztować więcej

Rynkowe ceny pszenicy i żyta konsumpcyjnego wpływają bezpośrednio na cenę mąki. Znaczenie mają także koszty pozasurowcowe, czyli m.in. cena energii elektrycznej, która w Polsce wzrosła bardzo mocno w ciągu ostatnich kilku lat. Branża zbożowo-młynarska radziła sobie z tym wzrostem dzięki długoterminowym kontraktom na dostawę prądu po cenach sprzed dwóch–trzech lat. Te jednak stopniowo wygasają i trzeba negocjować nowe, tyle że przy znacznie wyższych cenach, z uwzględnieniem dodatkowych opłat, które weszły w życie w ostatnich latach.

– Do tego dochodzą coraz wyższe koszty pracy. Młyn to fabryka, w której nie da się wszystkiego zautomatyzować. Wciąż potrzebny jest człowiek, który nadzoruje wszystkie procesy. Potrzebni są ludzie w laboratoriach, gdzie sprawdzana jest jakość surowca i produktów gotowych. Trzeba ten produkt zapaczkować, zaworkować, załadować na samochód i wysłać. Presja płacowa daje się odczuć także w naszej branży – dodaje Krzysztof Gwiazda. To też może być coraz większym problemem, tym bardziej że od przyszłego roku przewidziana jest kolejna podwyżka płacy minimalnej.

Przyczyną droższe… folia i drewno

Jak podkreśla prezes PZPPZ-M, wzrost kosztów produkcji wynika także z innych podwyżek. Nawet tak nieoczywistych dla branży surowców jak drewno czy folia, które wykorzystywane są w transporcie czy handlu detalicznym. Dla przykładu ceny tektury z recyklingu wzrosły o 33 proc., ceny folii (LDPL) nawet o 100 proc. Z kolei folia termokurczliwa i folia stretch podrożały o ponad 50 proc. Worki i torebki papierowe podrożały w tym okresie od 5 do 7 proc. Z kolei ceny palet drewnianych podniosły się o 30 proc. Dostawcy uprzedzają, że to nie koniec podwyżek, bowiem drewno ma istotnie podrożeć w kolejnych miesiącach.

– Koszty pozasurowcowe wzrosły w ciągu ostatniego roku o 5–7 proc. To niestety musi się przełożyć na cenę mąki, a dalej na cenę pieczywa i wszelkich wyrobów produkowanych z mąki – uściśla ekspert. Jak wynika z ostatnich danych GUS, w lipcu mąka podrożała o 2,1 proc. w ujęciu rocznym i o 1,4 proc. w ujęciu miesięcznym. Od początku roku podwyżka wyniosła 3,6 proc. Pieczywo w tym czasie podrożało o blisko 6 proc.

Katastrofalny wpływ pandemii

Na koszty branży zbożowo-młynarskiej wpłynęła także pandemia koronawirusa. Wymusiła ona stosowanie nowych, restrykcyjnych procedur epidemicznych. Na presję inflacyjną przełożyły się także zakłócenia w globalnym handlu. Tymczasowe zerwanie łańcuchów dostaw skutkowało opóźnieniami w dostawach. Jak dodaje Krzysztof Gwiazda, nie należy się spodziewać dużych i zdecydowanych korekt cenowych w dół w ciągu najbliższych miesięcy. Pozostaje poczekać do nowych zbiorów. Jeżeli będą one wyższe, bardziej udane niż w tym roku, to w naturalny sposób ceny zbóż powinny spadać.

(Newseria)

Zobacz także

Duopol pęka na naszych oczach. To koniec Polski dwóch partii. Magazyn NTW nr 23

Dwadzieścia lat odsiadki dla Łukasza Ż., sprawcy koszmarnego wypadku na Trasie Łazienkowskiej. Zmiany w ratuszu, debata o mieście, która troszkę na dalszy plan zepchnęła ważny naszym zdaniem temat rzemieślników i…

REWA. Urokliwie, cicho, ale miejski autobus zawiezie do Gdyni (TEKST PARTNERSKI)

Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa – nadmorska miejscowość w powiecie Puckim, w gminie Kosakowo. Cisza,…

Bezpieczeństwo w dzielnicy, debata o stolicy, ćwierćfinał Mundialu. 22 nr Magazynu NTW

Coraz więcej doniesień o praskim zagłębiu narkotykowym. Prawy brzeg znów stał się niebezpieczny, czy są to jedynie obawy na wyrost? Między innymi o tym w Magazynie Nowego Telegrafu Warszawskiego. Choć…

Z archiwum NTW

Nowy pociąg SKM Warszawa, największy zakup w historii.

Tragedia na PKP Olszynka Grochowska. NIE ŻYJE DZIECKO!

Niewyobrażalna tragedia na stacji PKP Warszawa Olszynka Grochowska. W poniedziałek około godziny 10.00 pociąg potrącił dziewczynkę.  Informację potwierdziła policja z Pragi-Południe. Wiadomo, że dziewczynka wpadła pod pociąg Szybkiej Kolei Miejskiej…

Żmija wijąca się przez igły sosnowe i mech

Na własnej posesji zobaczył żmiję. Jadowity wąż wygrzewał się na działce

Niecodziennego, ale groźnego gościa zastał na posesji mieszkaniec Falenicy. W miniony czwartek odwiedziła go żmija zygzakowata. Jadowity wąż syczał, ale nie atakował. Żmija pojawiła się na prywatnej posesji, na osiedlu…

Bezpieczeństwa nie zwiększa, widowisko zabija

Warszawa być może straci możliwość organizowania finału Pucharu Polski. Wszystko przez kretyńską (bo trudno ją nazwać inaczej) decyzję o zakazie wnoszenia sektorówek. Dla wyjaśnienia – to duże flagi rozwijane podczas…